Biblia w rok – 14 października

Czytania na 14 października
Księga Jeremiasza 13 – 14
Księga Psalmów 110
Ewangelia wg św. Mateusza 3

*****

Księga Jeremiasza 13 – 14

Zbutwiały pas

1 To powiedział mi Pan: „Idź i kup sobie lniany pas i włóż go sobie na biodra, ale nie kładź go do wody!” 2 I kupiłem pas zgodnie z rozkazem Pańskim i włożyłem go sobie na biodra. 3 Po raz drugi otrzymałem polecenie Pańskie: 4 „Weź pas, który kupiłeś, a który nosisz na swych biodrach, wstań i idź nad Eufrat i schowaj go tam w rozpadlinie skały!” 5 Poszedłem i ukryłem go nad Eufratem, jak mi rozkazał Pan. 6 Po upływie wielu dni rzekł do mnie Pan: „Wstań i idź nad Eufrat i zabierz stamtąd pas, który ci kazałem ukryć”. 7 I poszedłem nad Eufrat, odszukałem i wyciągnąłem pas z miejsca, w którym go ukryłem, a oto pas zbutwiał i nie nadał się do niczego. 8 I skierował Pan do mnie następujące słowo: 9 „To mówi Pan: Tak oto zniszczę pychę Judy i bezgraniczną pychę Jerozolimy. 10 Przewrotny ten naród odmawia posłuszeństwa moim słowom, postępując według swego zatwardziałego serca; ugania się za obcymi bogami, by im służyć i oddawać cześć – niech więc się stanie jak ten pas, który nie nadaje się do niczego. 11 Albowiem jak przylega pas do bioder mężczyzny, tak przygarnąłem do siebie cały dom Izraela i cały dom Judy – wyrocznia Pana – by były dla Mnie narodem, moją sławą, moim zaszczytem i moją dumą.

Rozbite naczynie

12 Powiesz im: „To mówi Pan, Bóg Izraela: Każdy dzban można napełnić winem”. A jeśli ci odpowiedzą: „Czyż nie wiemy, że każdy dzban można napełnić winem?” 13 powiesz im: „To mówi Pan: Oto napełnię pijaństwem wszystkich mieszkańców tego kraju, królów zasiadających na tronie Dawida, kapłanów, proroków oraz wszystkich mieszkańców Jerozolimy 14 i porozbijam ich jednych o drugich, ojców wraz z synami – wyrocznia Pana – bezwzględnie, bez litości i bez miłosierdzia wyniszczę ich””.

Odrzucić pychę

15 Słuchajcie i uważajcie bacznie,
nie unoście się pychą,
bo Pan przemówił.
16 Oddajcie chwałę Panu, Bogu waszemu,
zanim ciemności nastaną
i zanim potykać się będą wasze nogi
w mrocznych górach.
Wyczekujecie światła,
lecz On je zamieni w ciemności,
rozprzestrzeni mroki.
17 Jeżeli zaś tego nie posłuchacie,
będę potajemnie płakał
nad waszą pychą.
Będę płakał nieustannie
i zamienią się w potoki łez moje oczy,
bo trzoda Pańska idzie w niewolę.
18 „Powiedz do króla i królowej:
Usiądźcie zupełnie nisko,
albowiem spadła z waszych głów
korona chwały.
19 Miasta Negebu zamknięto
i nie ma nikogo, kto by je otworzył.
Cały Juda poszedł w niewolę,
w niewolę poszedł doszczętnie.
20 Podnieś oczy i patrz
na przybywających z północy!
Gdzie jest trzoda powierzona tobie,
twoje wspaniałe owce?
21 Co powiesz, gdy cię nawiedzą
ci, których ty przyzwyczaiłeś do siebie
jako najbliższych przyjaciół?
Czy nie ogarną cię boleści
jak rodzącą kobietę?
22 A jeżeli pomyślisz sobie:
„Dlaczego to mnie spotkało?”
Z powodu licznych twoich grzechów
zostały odkryte poły twej szaty,
obnażone twe pięty.
23 Czy Etiopczyk może zmienić swoją skórę,
a lampart swoje pręgi?
Tak samo czy możecie czynić dobrze,
wy, którzyście się nauczyli postępować przewrotnie?
24 Rozproszę was więc jak plewy
roznoszone podmuchem wiatru pustynnego.
25 Taki jest twój los,
zapłata ode Mnie za twój bunt
– wyrocznia Pana –
za to, że o Mnie zapomniałaś,
a zaufałaś Kłamstwu.
26 Ja również odchylę poły twej szaty aż do twej twarzy,
tak że widoczna będzie twoja hańba.
27 Ach, twoje cudzołóstwa i twoje rżenie,
twoja haniebna rozwiązłość!
Na wyżynach i na polach
widziałem twoje obrzydliwości.
Biada tobie, Jerozolimo,
iż nie poddajesz się oczyszczeniu!
Dokądże jeszcze?”

Plaga suszy

1 Słowo, które Pan oznajmił Jeremiaszowi w związku z suszą:
2 „Smutek ogarnął ziemię Judy,
a bramy jej pełne są żałoby,
skłaniają się smutno ku ziemi,
a podnosi się krzyk Jerozolimy.
3 Jej najznakomitsi mężowie
posyłają swe sługi po wodę,
przychodzą do cystern, nie znajdują wody.
Wracają z pustymi naczyniami
<są zawstydzeni i zmieszani
i zakrywają sobie głowy>.
4 Uprawa roli ustała,
albowiem deszcz nie pada na ziemię;
przepełnieni zgryzotą rolnicy
zakrywają swoją głowę.
5 Nawet łania rodzi na polu
i opuszcza swoje małe,
bo nie ma trawy.
6 Dzikie zaś osły stoją na pagórkach,
chwytają powietrze jak szakale;
ich oczy mętnieją,
bo braknie paszy”.
7 Jeśli nasze grzechy świata przeciw nam,
Panie, działaj przez wzgląd na Twoje imię,
bo pomnożyły się nasze występki,
zgrzeszyliśmy przeciw Tobie.
8 Nadziejo Izraela, Panie,
jego Zbawco w chwilach niepowodzeń,
dlaczego jesteś jak obcy w kraju,
jak podróżny, który się zatrzymuje,
by tylko przenocować?
9 Dlaczego upodabniasz się do człowieka,
który popadł w osłupienie,
do wojownika, co nie jest w stanie pomóc?
Ty jednak jesteś wśród nas, Panie,
a imię Twoje zostało wezwane nad nami.
Nie opuszczaj nas!
10 To mówi Pan do tego narodu:
„Lubią tak biegać na wszystkie strony,
nóg swoich nie oszczędzają.
Ale Pan nie ma w nich upodobania.
Teraz przypomina sobie ich nieprawości
i karze ich grzechy”.

Zwodnicze nadzieje

11 I rzekł Pan do mnie: „Nie wstawiaj się za pomyślnością tego narodu. 12 Nawet jeśli będą prosić, nie będę słuchał ich wołania, a jeśli będą składać całopalenia i ofiary z pokarmów, nie przyjmę ich, ale raczej wyniszczę ich mieczem, głodem i zarazą”. 13 I powiedziałem: „Ach, Panie Boże, oto prorocy mówią im: „Nie ujrzycie miecza, nie zaznacie głodu, albowiem prawdziwy pokój zapewnię wam na tym miejscu””. 14 I rzekł Pan do mnie: „Prorocy ci głoszą kłamstwo w moje imię. Nie posłałem ich, nie dawałem poleceń ani nie przemówiłem do nich. Kłamliwe widzenia, zmyślone przepowiednie, urojenia swych serc – oto co wam przepowiadają. 15 Dlatego to mówi Pan o prorokach, którzy – mimo że ich nie posłałem – przepowiadają w imię moje tymi słowami: „Miecza i głodu nie będzie w tym kraju”. Od miecza i od głodu poginą ci prorocy. 16 Ludzie zaś, którym oni przepowiadają, będą wyrzuceni na ulice Jerozolimy jako ofiary głodu i miecza. Nikt ich nie pochowa, ani ich żon, ani ich synów, ani ich córek, i wyleję na nich ich własną nieprawość”.

Nowa lamentacja i wyznanie wiary

17 „Oznajmisz im to słowo:
Oczy moje wylewają łzy
dzień i noc bez przerwy,
bo wielki upadek dotknie
Dziewicę, Córę mojego ludu,
klęska bardzo wielka.
18 Gdy wyjdę na pole –
oto pobici mieczem!
Jeśli pójdę do miasta –
oto męki głodu!
Nawet prorok i kapłan
błądzą po kraju nic nie rozumiejąc”.
19 Czy nieodwołalnie odrzuciłeś Judę
albo czy odczuwasz wstręt do Syjonu?
Dlaczego nas dotknąłeś
klęską bez możliwości uleczenia nas?
Spodziewaliśmy się pokoju, ale nie ma nic dobrego;
czasu uleczenia – a tu przerażenie!
20 Uznajemy, Panie, naszą niegodziwość,
przewrotność naszych przodków,
bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie.
21 Nie odrzucaj [nas] przez wzgląd na Twoje imię,
od czci nie odsądzaj tronu Twojej chwały!
Pamiętaj, nie zrywaj swego przymierza z nami!
22 Czy są wśród bożków pogańskich tacy,
którzy by zesłali deszcz?
Czy może niebo zsyła krople deszczu?
Czy raczej nie Ty, Panie, nasz Boże?
W Tobie pokładamy nadzieję,
bo Ty uczyniłeś to wszystko.

Księga Psalmów 110

PSALM 110(109)

Chrystus Królem i Kapłanem

1 Dawidowy. Psalm.
Wyrocznia Boga dla Pana mego:
„Siądź po mojej prawicy,
aż Twych wrogów położę
jako podnóżek pod Twoje stopy”.
2 Twoje potężne berło
niech Pan rozciągnie z Syjonu:
„Panuj wśród swych nieprzyjaciół!
3 Przy Tobie panowanie
w dniu Twej potęgi,
w świętych szatach [będziesz].
Z łona jutrzenki
jak rosę Cię zrodziłem”.
4 Pan przysiągł
i żal Mu nie będzie:
„Tyś Kapłanem na wieki
na wzór Melchizedeka”.

5 Pan po Twojej prawicy
zetrze królów w dniu swego gniewu.
6 Będzie sądził narody,
wzniesie stosy trupów,
zetrze głowy
jak ziemia szeroka.
7 Po drodze będzie pił ze strumienia,
dlatego głowę podniesie.

Ewangelia wg św. Mateusza 3

PRZYGOTOWANIE DO DZIAŁALNOŚCI JEZUSA

Jan Chrzciciel

1 W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: 2 „Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie”. 3 Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi:
Głos wołającego na pustyni:
Przygotujcie drogę Panu,
Dla Niego prostujcie ścieżki!
4 Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. 5 Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. 6 Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy.
7 A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: „Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? 8 Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, 9 a nie myślcie, że możecie sobie mówić: „Abrahama mamy za ojca”, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. 10 Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. 11 Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. 12 Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym”.

Chrzest Jezusa

13 Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. 14 Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: „To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?” 15 Jezus mu odpowiedział: „Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe”. Wtedy Mu ustąpił. 16 A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. 17 A głos z nieba mówił: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”.