Biblia w rok – 27 grudnia

Czytania na 27 grudnia
Księga Micheasza 7
Księga Psalmów 112
Ewangelia wg św. Marka 13

*****

Księga Micheasza 7

Powszechna nieprawość wśród ludzi

1 Biada mi, żem się stał jak pokłosie w lecie,
jak resztki po winobraniu:
nie ma grona do zjedzenia
ani wczesnej figi, której łaknę.
2 Wyginął z ziemi pobożny,
prawego nie ma między ludźmi;
wszyscy bez wyjątku na krew czyhają,
jeden na drugiego sieć nastawia.
3 Do złego – choćby obu rękoma; do czynienia dobrze
książę żąda złota, sędzia podarunku;
dostojnik według swego upodobania rozstrzyga
i wspólnie sprawę przekręcają.
4 Najlepszy z nich – jak cierń,
najsprawiedliwszy z nich – jak płot kolczasty.
Dzień stróżów twoich, nawiedzenia twego nadszedł;
teraz padnie na nich popłoch.
5 Nie ufajcie przyjacielowi,
nie zawierzajcie powiernikowi,
nawet przed tą, która spoczywa na twoim łonie,
strzeż wrót ust swoich.
6 Bo syn znieważa ojca,
córka powstaje przeciw swej matce,
synowa przeciw swej teściowej:
nieprzyjaciółmi człowieka są jego domownicy.

Zawstydzenie wrogów Syjonu

7 Ale ja wypatrywać będę Pana,
wyczekiwać na Boga zbawienia mojego:
Bóg mój mnie wysłucha.
8 Nie wesel się nade mną, nieprzyjaciółko moja;
choć upadłem, powstanę,
choć siedzę w ciemnościach,
Pan jest światłością moją.
9 Gniew Pański muszę znieść,
bom zgrzeszył przeciw Niemu,
aż rozsądzi moją sprawę
i przywróci mi prawo;
wywiedzie mnie na światło,
będę oglądał zbawcze Jego dzieła.
10 Gdy to ujrzy nieprzyjaciółka moja,
wstydem się okryje ta,
która mówiła do mnie: „Gdzie jest Pan, twój Bóg?”
Oczy moje patrzeć będą na nią:
teraz będzie zdeptana
jak błoto uliczne.

Odbudowa Izraela

11 Oto dzień odbudowy twych murów!
W owym dniu granica [twoja] będzie sięgać daleko.
12 W owym dniu aż do ciebie przyjdą
od Asyrii – aż po Egipt
i od Tyru – aż po Rzekę,
i od morza do morza,
i do góry do góry.
13 Lecz ziemia będzie na spustoszenie
z powodu jej mieszkańców, przez owoc ich postępków.

Modlitwa o pomoc Bożą

14 Paś lud Twój laską Twoją,
trzodę dziedzictwa Twego,
co mieszka samotnie w lesie –
pośród ogrodów.
Niech wypasają Baszan i Gilead
jak za dawnych czasów.
15 Jak za dni Twego wyjścia z ziemi egipskiej
ukaż nam dziwy!

Prośba o poniżenie nieprzyjaciół

16 Ujrzą przeto narody i będą zawstydzone
mimo całej potęgi swojej;
położą rękę na usta,
uszy ich będą głuche.
17 Proch lizać będą jak wąż,
jak to, co pełza po ziemi;
wyjdą dygocąc z warowni swoich przed Pana, Boga naszego,
drżeć będą i lęk odczuwać przed Tobą.

Prośba o przebaczenie

18 Któryż Bóg podobny Tobie,
co oddalasz nieprawość,
odpuszczasz występek
Reszcie dziedzictwa Twego?
Nie żywi On gniewu na zawsze,
bo upodobał sobie miłosierdzie.
19 Ulituje się znowu nad nami,
zetrze nasze nieprawości
i wrzuci w głębokości morskie
wszystkie nasze grzechy.
20 Okażesz wierność Jakubowi,
Abrahamowi łaskawość,
co poprzysiągłeś przodkom naszym
od najdawniejszych czasów.

Księga Psalmów 112

PSALM 112(111)

Szczęście bogobojnych

1 Alleluja.
Alef
Szczęśliwy mąż, który się boi Pana
Bet
i wielkie upodobanie ma w Jego przykazaniach.
Gimel
2 Potomstwo jego będzie potężne na ziemi:
Dalet
pokolenie prawych dozna błogosławieństwa.
He
3 Dobrobyt i bogactwo będzie w jego domu,
Waw
a sprawiedliwość jego przetrwa na zawsze.
Zain
4 Wschodzi w ciemności jako światło dla prawych,
Chet
łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.
Tet
5 Dobrze się wiedzie mężowi, który lituje się i pożycza,
Jod
postępuje w swych sprawach uczciwie.
Kaf
6 Na pewno się nie zachwieje;
Lamed
sprawiedliwy będzie w wiecznej pamięci.
Mem
7 Nie będzie się lękał niepomyślnej nowiny;
Nun
mocne jego serce, zaufało Panu.
Samek
8 Serce jego stateczne lękać się nie będzie,
Ain
aż z góry spojrzy na swych przeciwników.
Pe
9 Rozdaje – obdarza ubogich,
Sade
sprawiedliwość jego będzie trwała zawsze;
Kof
potęga jego wzmoże się ze sławą.
Resz
10 Widzi to występny, gniewa się,
Szin
zgrzyta zębami i marnieje.
Taw
Pragnienie występnych wniwecz się obróci.

Ewangelia wg św. Marka 13

MOWA O ZBURZENIU JEROZOLIMY I PRZYJŚCIU CHRYSTUSA

Zniszczenie świątyni

1 Gdy wychodził ze świątyni, rzekł Mu jeden z uczniów: „Nauczycielu, patrz, co za kamienie i jakie budowle!” 2 Jezus mu odpowiedział: „Widzisz te potężne budowle? Nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”.
3 A gdy siedział na Górze Oliwnej, naprzeciw świątyni, pytali Go na osobności Piotr, Jakub, Jan i Andrzej: 4 „Powiedz nam, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to wszystko zacznie się spełniać?”

Początek boleści

5 Wówczas Jezus zaczął im mówić: „Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. 6 Wielu przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem. I wielu w błąd wprowadzą. 7 Kiedy więc usłyszycie o wojnach i pogłoskach wojennych, nie trwóżcie się! To się musi stać, ale to jeszcze nie koniec. 8 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu; będą miejscami trzęsienia ziemi, będą klęski głodu. To jest początek boleści.

Prześladowanie uczniów

9 A wy miejcie się na baczności. Wydawać was będą sądom i w synagogach będą was chłostać. Nawet przed namiestnikami i królami stawać będziecie z mego powodu, na świadectwo dla nich. 10 Lecz najpierw musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom. 11 A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie martwcie się przedtem, co macie mówić; ale mówcie to, co wam w owej chwili będzie dane. Bo nie wy będziecie mówić, ale Duch Święty. 12 Brat wyda brata na śmierć i ojciec swoje dziecko; powstaną dzieci przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. 13 I będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mojego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Znaki zapowiadające zburzenie Jerozolimy

14 A gdy ujrzycie ohydę spustoszenia, zalegającą tam, gdzie być nie powinna – kto czyta, niech rozumie – wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry. 15 Kto będzie na dachu, niech nie schodzi i nie wchodzi do domu, żeby coś zabrać. 16 A kto będzie na polu, niech nie wraca, żeby wziąć swój płaszcz. 17 Biada zaś brzemiennym i karmiącym w owe dni. 18 A módlcie się, żeby to nie przypadło w zimie. 19 Albowiem dni owe będą czasem ucisku, jakiego nie było od początku stworzenia Bożego aż dotąd i nigdy nie będzie. 20 I gdyby Pan nie skrócił owych dni, nikt by nie ocalał. Ale skróci te dni z powodu wybranych, których sobie obrał.
21 I wtedy jeśliby wam kto powiedział: Oto tu jest Mesjasz, oto tam: nie wierzcie. 22 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe wybranych. 23 Wy przeto uważajcie! Wszystko wam przepowiedziałem.

Przyjście Chrystusa

24 W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. 25 Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. 26 Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. 27 Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba.

Przykład z drzewa figowego

28 A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. 29 Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. 30 Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. 31 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.
32 Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.

Potrzeba czujności

33 Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. 34 Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. 35 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. 36 By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. 37 Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!”.