Biblia w rok – 30 lipca

Czytania na 30 lipca
Księga Nehemiasza 11 – 13

Księga Przysłów 1
List św. Jakuba 1

*****

Księga Nehemiasza 11 – 13

DALSZA DZIAŁALNOŚĆ NEHEMIASZA

Zaludnienie Jerozolimy

1 Przywódcy ludu zamieszkali w Jerozolimie, a reszta ludu rzucała losy celem wyznaczenia jednego z dziesięciu, żeby on osiedlił się w świętym mieście Jeruzalem, a owych dziewięciu – w innych miastach. 2 A lud błogosławił wszystkich mężów, którzy dobrowolnie postanowili zamieszkać w Jerozolimie.
3 Oto naczelnicy tego okręgu judzkiego, którzy zamieszkali w Jerozolimie – i w miastach judzkich. Izrael, kapłani, lewici, niewolnicy świątyni i synowie niewolników Salomona osiedlili się w miastach swoich: każdy w swojej posiadłości. 4 W Jerozolimie zamieszkali synowie Judy i synowie Beniamina. Spośród synów Judy: Atajasz – syn Ozjasza, syna Zachariasza, syna Amariasza, syna Szefatiasza, syna Mahalalela, spośród synów Peresa, 5 oraz Maasejasz – syn Barucha, syna Kol-Chozego, syna Chazajasza, syna Adajasza, syna Jojariba, syna Zachariasza, Szelanity. 6 Wszystkich synów Peresa osiadłych w Jerozolimie było czterystu sześćdziesięciu ośmiu mężów zdolnych do boju.
7 A oto synowie Beniamina: Sallu – syn Meszullama, syna Joeda, syna Pedajasza, syna Kolajasza, syna Maasejasza, syna Itiela, syna Izajasza, 8 i bracia jego, dzielni wojownicy – dziewięćset dwudziestu ośmiu. 9 A Joel, syn Zikriego, był zwierzchnikiem nad nimi, i Juda, syn Hassenui, stał jako drugi nad miastem.
10 A spośród kapłanów: Jedajasz – syn Jojakima, syna 11 Serajasza, syna Chilkiasza, syna Meszullama, syna Sadoka, syna Merajota, syna Achituba, księcia domu Bożego, 12 i bracia jego pełniący służbę w świątyni: osiemset dwadzieścia dwie osoby; następnie Adajasz, syn Jerochama, syna Pelaliasza, syna Amsiego, syna Zachariasza, syna Paszchura, syna Malkiasza, 13 i bracia jego, głowy rodzin: dwieście czterdzieści dwie osoby; dalej Amasaj – syn Azarela, syna Achzaja, syna Meszillemota, syna Immera, 14 i bracia jego, dzielni wojownicy: sto dwadzieścia osiem osób; a zwierzchnikiem nad nimi był Zabdiel, syn Haggadola.
15 A spośród lewitów: Szemajasz – syn Chaszszuba, syna Azrikama, syna Chaszabiasza, syna Bunniego. 16 Nad służbą zewnętrzną domu Bożego stał spośród przełożonych nad lewitami Szabbetaj i Jozabad. 17 Dalej był Mattaniasz – syn Miki, syna Zabdiego, syna Asafa, dyrygent hymnu, który na modlitwie intonował pieśń dziękczynną, a Bakbukiasz zajmował drugie miejsce między swymi braćmi, następnie Abda, syn Szammuy, syna Galala, syna Jedutuna. 18 Wszystkich lewitów było w Mieście Świętym dwustu osiemdziesięciu czterech.
19 Odźwierni: Akkub, Talmon i bracia ich, którzy stróżowali w bramach: sto siedemdziesiąt dwie osoby. 20 Pozostała część Izraela, kapłanów, lewitów mieszkała we wszystkich miastach judzkich, każdy w swojej posiadłości. 21 A niewolnicy świątyni mieszkali na Ofelu; Sicha i Giszpa stali na ich czele.
22 Zwierzchnikiem lewitów w Jerozolimie był Uzzi – syn Baniego, syna Chaszabiasza, syna Mattaniasza, syna Miki; należał on do synów Asafa, którzy śpiewali podczas służby w domu Bożym; 23 istniało bowiem co do nich rozporządzenie królewskie z ustaleniem porządku: kto ma śpiewać w kolejnych dniach. 24 A Petachiasz – syn Meszezabela, jednego z synów Zeracha, syna Judy – był u boku króla dla [załatwiania] wszelkiej sprawy dotyczącej tego ludu.

Zaludnienie innych miast

25 A co do gospodarstw z przynależnymi polami – to niektórzy z synów Judy mieszkali w Kiriat-Haarba i przynależnych wioskach, w Dibon i przynależnych wioskach, w Jekkabseel i przynależnych gospodarstwach, 26 w Jeszua, Moladzie, Bet-Pelet, 27 w Chasar-Szual, Beer-Szebie i w przynależnych wioskach, 28 w Siklag, Mekona i w przynależnych wioskach, 29 w En-Rimmon, Sora, Jarmut, 30 Zanoach, Adullam z przynależnymi gospodarstwami, w Lakisz z przynależnymi polami, w Azece z przynależnymi wioskami; osiedlili się więc od Beer-Szeby do Ge-Hinnom.
31 A niektórzy z synów Beniamina mieszkali w Geba, Mikmas, Ajja i Betel wraz z przynależnymi wioskami, 32 Anatot, Nob, Anania, 33 Chasor, Rama, Gittaim, 34 Chadid, Seboim, Neballat, 35 Lod, Ono i w Dolinie Cieśli. 36 A co do lewitów, to niektóre grupy judzkie przeszły do Beniamina.

Rodowody: Kapłani i lewici za Zorobabela i Jozuego

1 A oto są kapłani i lewici, którzy przyszli z Zorobabelem, synem Szealtiela, i Jozuem: Serajasz, Jeremiasz, Ezdrasz, 2 Amariasz, Malluk, Chattusz, 3 Szekaniasz, Charim, Meremot, 4 Iddo, Ginneton, Abiasz, 5 Mijjamin, Maadiasz, Bilga, 6Szemajasz oraz Jojarib, Jedajasz, 7 Sallu, Amok, Chilkiasz, Jedajasz. – To byli zwierzchnicy kapłanów.
A bracia ich za dni Jozuego, 8 to jest lewici, byli następujący: Jozue, Binnuj, Kadmiel, Szerebiasz, Juda, Mattaniasz; on i bracia jego kierowali śpiewem hymnów dziękczynnych; 9 a Bakbukiasz, Unni i bracia ich stali naprzeciw nich przy wykonywaniu obowiązków.

Arcykapłani od Jozuego do Jadduy

10 A Jozue był ojcem Jojakima, Jojakim był ojcem Eliasziba, Eliaszib – Jojady, 11 Jojada był ojcem Jochanana, Jochanan był ojcem Jadduy.

Kapłani za Jojakima

12 A za dni Jojakima głowami rodów byli następujący kapłani: w [rodzie] Serajasza – Merajasz; w [rodzie] Jeremiasza – Chananiasz; 13 w [rodzie] Ezdrasza – Meszullam; w [rodzie] Amariasza – Jochanan; 14 w [rodzie] Malluka – Jonatan; w [rodzie] Szekaniasza – Józef; 15 w [rodzie] Charima – Adna; w [rodzie] Meremota – Chelkaj; 16 w [rodzie] Iddo – Zachariasz; w [rodzie] Ginnetona – Meszullam; 17 w [rodzie] Abiasza – Zikri; w [rodzie] Mijjamina…; w [rodzie] Maadiasza – Piltaj; 18 w [rodzie] Bilgi – Szammua; w [rodzie] Szemajasza – Jonatan; 19 w [rodzie] Jojariba – Mattenaj; w [rodzie] Jedajasza – Uzzi; 20 w [rodzie] Sallu – Kallaj; w [rodzie] Amoka – Eber; 21 w [rodzie] Chilkiasza – Chaszabiasz; w [rodzie] Jedajasza – Netanel.
22 Za dni Eliasziba, Jojady, Jochanana i Jadduy zostali spisani naczelnicy rodów kapłańskich w kronice prowadzonej aż do panowania Dariusza perskiego.

Zwierzchnicy rodów lewickich

23 Synowie Lewiego: naczelnicy ich rodów zostali spisani w Kronice, lecz tylko do dni Jochanana, syna Eliasziba. 24 Zwierzchnikami lewitów byli: Chaszabiasz, Szerebiasz, Jozue, Binnuj, Kadmiel i bracia ich – którzy według rozporządzenia Dawida, męża Bożego, przy wielbieniu i dziękczynieniu stali naprzeciw nich, oddział równo z oddziałem – 25 mianowicie: Mattaniasz, Bakbukiasz, Obadiasz; a odźwierni Meszullam, Talmon, Akkub trzymali straż przy składnicach u bram. 26 Ci żyli za dni Jojakima – syna Jozuego, syna Josadaka – i za dni namiestnika Nehemiasza oraz kapłana-pisarza Ezdrasza.

OSTATNIE DZIEŁO WSPÓLNE EZDRASZA I NEHEMIASZA

Poświęcenie muru

27 A na poświęcenie muru Jerozolimy odszukano lewitów, by ze wszystkich ich siedzib sprowadzić ich do Jerozolimy na radosny obchód poświęcenia przy hymnach i grze na cymbałach, harfach i cytrach. 28 Zgromadzili się więc śpiewacy tak z okręgu otaczającego Jerozolimę, jak i z gospodarstw Netofatytów 29 oraz z Bet-Haggilgal i z pól miejscowości Geba i Azmawet; śpiewacy bowiem zbudowali sobie gospodarstwa dokoła Jerozolimy. 30 Kapłani i lewici oczyścili siebie, a potem oczyścili lud, bramy i mur.
31 I wprowadziłem zwierzchników Judy przed mur, i ustawiłem dwa wielkie chóry dziękczynne. Jeden szedł wzdłuż muru w prawo ku Bramie Śmietników. 32 Za nimi szedł Hoszajasz z połową zwierzchników Judy 33 oraz Azariasz, Ezdrasz, Meszullam,34 Juda, Mijjamin, Szemajasz, Jeremiasz 35 spośród kapłanów z trąbami; a Zachariasz – syn Jonatana, syna Szemajasza, syna Mattaniasza, syna Micheasza, syna Zakkura, syna Asafa – 36 i bracia jego: Szemajasz, Azarel, Milalaj, Gilalaj, Maaj, Netanel, Juda, Chanani z instrumentami muzycznymi Dawida, męża Bożego; a pisarz Ezdrasz szedł przed nimi. 37 Dalej posuwali się oni ku Bramie Źródlanej, następnie poszli wprost przed siebie w kierunku stopni do Miasta Dawidowego, po drodze w górę przy murze obok pałacu Dawidowego, aż do Bramy Wodnej na wschodzie.
38 Drugi chór dziękczynny – a ja byłem za nim oraz połowa zwierzchników ludu – szedł wzdłuż muru w lewo obok Wieży Piekarników aż do Muru Szerokiego, 39 dalej obok Bramy Efraimskiej ku Bramie Jeszańskiej i ku Bramie Rybnej oraz wieży Chananeela, Wieży Seciny aż do Bramy Owczej; a stanęli przy Bramie Więziennej.
40 Oba chóry dziękczynne stanęły przy domu Bożym, ja także i połowa zwierzchników ze mną; 41 a kapłani: Eliakim, Maasejasz, Miniamin, Micheasz, Elioenaj, Zachariasz, Chananiasz byli z trąbami 42 oraz Maasejasz, Szemajasz, Eleazar, Uzzi, Jochanan, Malkiasz, Elam i Ezer. Wtedy śpiewacy dali się słyszeć, a Jizrachiasz był [ich] kierownikiem. 43 W owym dniu złożono znaczne ofiary; cieszyli się oni, gdyż Bóg dał im wielką radość; również żony i dzieci cieszyły się; a radość Jerozolimy słyszano z daleka.

Przypisek: Utrzymanie kapłanów i lewitów

44 W owym czasie ustanowiono mężów nad składnicami dla zapasów: dla świętych darów pierwocin, dziesięcin, aby w nich zbierali z posiadłości miejskich udziały prawem nałożone na korzyść kapłanów i lewitów; Juda bowiem miał radość z kapłanów i lewitów, pełniących służbę. 45 Oni wykonywali służbę Boga swego i służbę oczyszczenia – jak również śpiewacy i odźwierni – zgodnie z rozporządzeniem Dawida i syna jego Salomona. 46 Albowiem za dni Dawida był Asaf jako pierwszy kierownikiem śpiewaków oraz pieśni pochwalnych i pieśni dziękczynnych dla Boga. 47 Za dni Zorobabela i za dni Nehemiasza cały Izrael składał udziały na codzienne utrzymanie śpiewaków i odźwiernych; i wydzielano świętą należność lewitom, a lewici wydzielali ją synom Aarona.

OSTATNIA DZIAŁALNOŚĆ NEHEMIASZA

Prawo o cudzoziemcach

1 W owym czasie czytano z Księgi Mojżesza przed ludem i natrafiono w niej na taki przepis: „Ammonita ani Moabita nigdy nie wejdzie do społeczności Bożej, 2 albowiem oni nie powitali Izraelitów chlebem i wodą, lecz przekupili przeciw nim Balaama, aby ich przeklął; lecz Bóg nasz zmienił tę klątwę na błogosławieństwo”. 3 Gdy usłyszeli to prawo, odłączyli od Izraela wszelką cudzoziemszczyznę.

Szereg reform. Tobiasz

4 Jakiś czas przedtem kapłan Eliaszib – zawiadowca komnat naszego domu Bożego, krewny Tobiasza – 5 urządził dla niego obszerną komnatę; dawniej składano tam ofiarę pokarmową, kadzidło, sprzęty i dziesięcinę zboża, moszczu i oliwy, przydział lewitów, śpiewaków i odźwiernych oraz świadczenia dla kapłanów.
6 Podczas tego wszystkiego nie byłem w Jerozolimie, gdyż w roku trzydziestym drugim rządów Artakserksesa, króla babilońskiego, udałem się do tego króla, lecz po pewnym czasie uzyskałem od króla zezwolenie na powrót. 7 Gdy przybyłem do Jerozolimy, spostrzegłem występek, który popełnił Eliaszib na korzyść Tobiasza przez urządzenie dla niego komnaty na dziedzińcach domu Bożego. 8 Rozgniewałem się bardzo i wyrzuciłem cały sprzęt domu Tobiaszowego precz z tej komnaty. 9Wtedy kazałem oczyścić te komnaty i z powrotem przeniosłem do tego miejsca sprzęty domu Bożego, ofiarę pokarmową i kadzidło.

Utrzymanie lewitów

10 Dowiedziałem się również, że nie dostarczono przydziałów lewitom i że oni – lewici i śpiewacy pełniący służbę – uciekali, każdy na swoje pole. 11 Wtedy zganiłem zwierzchników i powiedziałem: „Czemu dom Boży jest opuszczony?” Zebrałem lewitów i postawiłem ich na ich stanowisku. 12 A cały Juda przyniósł do składnic dziesięcinę ze zboża, moszczu i oliwy. 13 A zarząd nad składnicami powierzyłem kapłanowi Szelemiaszowi, pisarzowi Sadokowi i Pedajaszowi spośród lewitów; pomocnikiem ich był Chanan, syn Zakkura, syna Mattaniasza: oni bowiem uchodzili za uczciwych. Mieli oni obowiązek dawać przydziały swoim braciom.
14 Pamiętajże, Boże mój, o tym i nie wymaż moich zbożnych czynów, które spełniłem dla domu Boga mojego i dla jego obsługi.

Święcenie szabatu

15 W owych dniach widziałem, jak w Judzie deptano w szabat tłocznię, noszono snopki i kładziono na osły, tak samo wino, grona, figi i wszelki ładunek, i przywożono to wszystko do Jerozolimy w dzień szabatu. Udzieliłem im przestrogi, gdy w ten dzień chcieli sprzedawać żywność. 16 A mieszkający tam Tyryjczycy przywozili ryby i wszelki towar i w szabat sprzedawali mieszkańcom Judy i w Jerozolimie. 17 Wtedy zgromiłem możnych Judy i powiedziałem im: „Co to za niegodziwa rzecz, którą popełniacie, gwałcąc dzień szabatu. 18 Czyż tak nie uczynili ojcowie wasi? Dlatego też Bóg nasz zesłał całe to nieszczęście na nas i na to miasto. A wy chcecie ściągnąć jeszcze większy gniew na Izraela przez gwałcenie szabatu”. 19 I wydałem rozkaz: „Skoro przed szabatem mrok pokryje bramy Jerozolimy, wrota zostaną zamknięte”. I drugi rozkaz: „Nie zostaną one otwarte, aż dopiero po szabacie”. Następnie niektórych z moich sług postawiłem przy bramach z dalszym rozkazem: „Żaden ładunek nie przedostanie się w dzień szabatu”.
20 Wtedy handlarze i sprzedawcy wszelkiego towaru raz lub dwa razy przenocowali poza Jerozolimą. 21 Wówczas ich ostrzegłem i powiedziałem: „Czemu nocujecie przed murem? Jeśli jeszcze raz to zrobicie, podniosę na was rękę”. Odtąd w szabat nie przychodzili.
22 Następnie rozkazałem lewitom, by się oczyścili i poszli czuwać przy bramach, żeby rzeczywiście święcono dzień szabatu.
I o tym pamiętaj też, Boże mój, i miej litość nade mną według wielkiego miłosierdzia Twego.

Mieszane małżeństwa

23 W owym czasie widziałem też Żydów, którzy poślubili kobiety aszdodyckie, ammonickie i moabickie. 24 A co do synów ich – to połowa mówiła po aszdodycku czy językiem takiego lub innego narodu, a nie umieli mówić po żydowsku.
25 Wtedy zgromiłem ich i złorzeczyłem im, i niektórych z nich biłem, i targałem ich za włosy, i zaklinałem ich na Boga: „Nie wydawajcie córek swoich za ich synów! Nie bierzcie córek ich dla synów swoich ani dla siebie za żony! 26 Czyż nie przez to zgrzeszył Salomon, król izraelski? A przecież między wielu narodami nie było króla jak on. Był on miły Bogu swemu, i ustanowił go Bóg królem nad całym Izraelem: nawet jego skusiły do grzechu cudzoziemskie kobiety. 27 Czy mimo tej przestrogi ma się słyszeć o was, że popełniacie zupełnie to samo wielkie zło, sprzeniewierzając się Bogu naszemu przez poślubianie kobiet cudzoziemskich?”
28 Nawet jeden z synów Jojady, syna arcykapłana Eliasziba, był zięciem Choronity Sanballata. Odpędziłem go od siebie.
29 Nie zapomnij im, Boże mój, tego splamienia kapłaństwa i przymierza z kapłaństwem i lewitami.

Zakończenie

30 I oczyściłem ich z wszelkiej cudzoziemszczyzny i ustanowiłem przepisy dla kapłanów i lewitów: dla każdego w jego zakresie; 31 dalej – przepisy o dostarczaniu drewna w określonych terminach i o pierwocinach.
Pamiętaj, Boże mój, o tym na moją korzyść!

Księga Przysłów 1

Tytuł i cel księgi

1 Przysłowia Salomona, syna Dawida, króla izraelskiego, [podane po to],
2 by mądrość osiągnąć i karność,
pojąć słowa rozumne,
3 zdobyć staranne wychowanie:
prawość, rzetelność, uczciwość;
4 prostaczkom udzielić rozwagi,
a młodym – rozsądku i wiedzy.
5 Mądry, słuchając, pomnaża swą wiedzę,
rozumny nabywa biegłości:
6 jak pojąć przysłowie i zdanie,
słowa i zagadki mędrców.
7 Podstawą wiedzy jest bojaźń Pańska,
lecz głupcy odrzucają mądrość i karność.

OGÓLNE NAPOMNIENIA MĄDROŚCI

Unikać złego towarzystwa

8 Synu mój, słuchaj napomnień ojca
i nie odrzucaj nauk swej matki,
9 gdyż one ci są wieńcem powabnym dla głowy
i naszyjnikiem cennym dla szyi.
10 Kiedy cię, synu, wabią grzesznicy,
nie waż się iść, 11 choćby rzekli:
„Pójdź z nami! Zasadźmy się na cichych!
Bez powodu czyhajmy na czystych!
12 Jak Szeol wchłoniemy ich żywych
i zdrowych tak jak schodzących do grobu.
13 Znajdziemy wszelkie kosztowności
i napełnimy domy swe łupem.
14 Przyłącz swój los do naszej wspólnoty,
jedna sakwa niech łączy nas wszystkich!”
15 Synu mój, nie chodź ich drogą,
przed ścieżką ich strzeż swojej stopy,
16 gdyż nogi ich pędzą do zbrodni,
śpieszno im: krew chcą wytoczyć.
17 Lecz próżno ich sieć zarzucona,
na oczach wszelkiego ptactwa.
18 Na własną krew raczej czyhają,
czatują na swoje życie,
19 bo taki jest los chciwych zysku:
zabiera on własne ich życie.

Wezwanie mądrości

Zachęta

20 Mądrość woła na ulicach,
na placach głos swój podnosi;
21 nawołuje na drogach zgiełkliwych,
w bramach miejskich przemawia:
22 „Dokądże głupcy mają kochać głupotę,
szydercy miłować szyderstwo,
a nierozumni pogardzać nauką?
23 Powróćcie do moich upomnień,
udzielę wam ducha mojego,
nauczę was moich zaleceń.

Skutki zatwardziałości

24 Ponieważ prosiłam, lecz wyście nie dbali,
rękę podałam, a nikt nie zważał,
25 gardziliście każdą mą radą,
nie chcieliście moich upomnień:
26 więc i ja waszą klęskę wyszydzę,
zadrwię sobie z waszej bojaźni,
27 gdy bojaźń nadciągnie jak burza,
a wasza zagłada jak wicher,
gdy spotka was ucisk i boleść.
28 Wtedy będą mnie prosić – lecz ja nie odpowiem,
i szukać – lecz mnie nie znajdą,
29 gdyż wiedzy nienawidzili,
gardzili bojaźnią Pańską,
30 nie poszli za mymi radami,
zlekceważyli moje napomnienie;
31 spożyją owoce swej drogi,
nasycą się swymi radami;
32 odstępstwo prostaków uśmierci ich,
bezmyślność niemądrych ich zgubi.
33 Kto słucha mnie – osiągnie spokój,
wytchnienie – bez obawy nieszczęścia”.

List św. Jakuba 1

Adres

1 Jakub, sługa Boga i Pana Jezusa Chrystusa, śle pozdrowienie dwunastu pokoleniom w rozproszeniu.

Jak się zachować wobec doświadczeń i pokus?

2 Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. 3 Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość. 4 Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków.
5 Jeśli zaś komuś z was brakuje mądrości, niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma. 6 Niech zaś prosi z wiarą, a nie wątpi o niczym! Kto bowiem żywi wątpliwości, podobny jest do fali morskiej wzbudzonej wiatrem i miotanej to tu, to tam. 7 Człowiek ten niech nie myśli, że otrzyma cokolwiek od Pana, 8 bo jest mężem chwiejnym, niestałym we wszystkich swych drogach. 9 Niech się zaś ubogi brat chlubi z wyniesienia swego, 10 bogaty natomiast ze swego poniżenia, bo przeminie niby kwiat polny. 11 Wzeszło bowiem palące słońce i wysuszyło łąkę, kwiat jej opadł, a piękny jej wygląd zginął. Tak też bogaty przeminie w swoich poczynaniach.
12 Błogosławiony mąż, który wytrwa w pokusie, gdy bowiem zostanie poddany próbie, otrzyma wieniec życia, obiecany przez Pana tym, którzy Go miłują. 13 Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi. 14 To własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci. 15 Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć. 16 Nie dajcie się zwodzić, bracia moi umiłowani!
17 Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności. 18 Ze swej woli zrodził nas przez słowo prawdy, byśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń.

Jak zamieniać słowo prawdy w czyn?

19 Wiedzcie, bracia moi umiłowani: każdy człowiek winien być chętny do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. 20 Gniew bowiem męża nie wykonuje sprawiedliwości Bożej. 21 Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze. 22 Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. 23 Jeżeli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. 24 Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. 25 Kto zaś pilnie rozważa doskonałe Prawo, Prawo wolności, i wytrwa w nim, ten nie jest słuchaczem skłonnym do zapominania, ale wykonawcą dzieła; wypełniając je, otrzyma błogosławieństwo.
26 Jeżeli ktoś uważa się za człowieka religijnego, lecz łudząc serce swoje nie powściąga swego języka, to pobożność jego pozbawiona jest podstaw. 27 Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca wyraża się w opiece nad sierotami i wdowami w ich utrapieniach i w zachowaniu siebie samego nieskalanym od wpływów świata.

Reklamy