Biblia w rok – 19 grudnia

Czytania na 19 grudnia
Księga Amosa 4,5,6
Księga Psalmów 63
1 List św. Jana 4

*****

Księga Amosa 4,5,6

Przeciwko mieszkańcom Samarii

1 Słuchajcie słowa tego, krowy Baszanu,
które mieszkacie na górach Samarii:
uciskacie biednych, gnębicie ubogich,
mówicie do mężów swoich: „Przynieś, a będziemy pili!”
2 Poprzysiągł Pan Bóg na świętość swoją:
Oto dni na was nadchodzą,
że pochwycą was hakami, resztę was – rybackimi wędkami:
3 i przez wyłomy w murze wyjdzie, każda przed siebie,
i powloką was do Hermonu –
wyrocznia Pana.

Przeciwko świątyniom w Betel i Gilgal

4 Idźcie do Betel i grzeszcie,
do Gilgal i grzeszcie więcej;
przynoście co ranka ofiary wasze
i co trzeci dzień dziesięciny!
5 Nawet chleb kwaszony spalajcie na ofiarę pochwalną
i nawołujcie głośno do ofiar dobrowolnych,
bo to lubicie, synowie Izraela –
wyrocznia Pana Boga.

Kary

6 To Ja sprowadziłem na was klęskę głodu we wszystkich waszych miastach
i brak chleba we wszystkich waszych wioskach,
aleście do Mnie nie powrócili –
wyrocznia Pana.
7 To Ja wstrzymałem dla was deszcz
na trzy miesiące przed żniwami:
spuściłem deszcz na jedno miasto,
a w drugim mieście nie padało;
jedno pole zostało zroszone,
a drugie pole, na którym nie padał deszcz, stało się suche.
8 I wlekli się mieszkańcy dwu, trzech miast,
do jednego miasta, by napić się wody,
i nie zaspokoili pragnienia;
aleście do Mnie nie powrócili –
wyrocznia Pana.
9 Karałem was zwarzeniem i śniecią zbóż,
liczne ogrody wasze i winnice,
drzewa figowe i oliwki zjadła szarańcza;
aleście do Mnie nie powrócili –
wyrocznia Pana.
10 Zesłałem na was zarazę jak na Egipt;
wybiłem mieczem waszych młodzieńców,
a konie wasze uprowadzono;
w ogniu spłonęły wasze obozy,
kiedy gniewałem się na was,
aleście do Mnie nie powrócili –
wyrocznia Pana.
11 Spustoszyłem was, jak podczas Bożego spustoszenia Sodomy i Gomory;
staliście się jak głownia wyciągnięta z ognia;
aleście do Mnie nie powrócili –
wyrocznia Pana.
12 Tak uczynię tobie, Izraelu,
a ponieważ ci to uczynię, przygotuj się, by stawić się przed Bogiem twym, Izraelu!
13 On to jest, który tworzy góry i stwarza wichry,
myśli ludzkie poznaje,
wywołuje jutrzenkę i ciemność,
stąpa po wyżynach ziemi.
Pan, Bóg Zastępów, jest imię Jego.

Opłakiwanie Izraela

1 Słuchajcie tej mowy, którą jako pieśń żałobną
o was zaśpiewam, domu Izraela!
2 Upadła, nie będzie mogła powstać Dziewica Izraela;
leży na ziemi, nikt jej nie podźwignie.
3 Gdyż tak mówi Pan Bóg:
Miastu, które wysłało tysiąc [wojska], pozostanie stu;
które wysłało stu, ocali dziesięciu
dla domu Izraela.

Nawrócenie jest konieczne

4 Tak mówi Pan do domu Izraela:
Szukajcie Mnie, a żyć będziecie.
5 Nie szukajcie zaś Betel i do Gilgal nie chodźcie!
I Beer-Szeby nie odwiedzajcie!
Albowiem Gilgal pójdzie do niewoli,
a Betel zniknie.
6 Szukajcie Pana, a żyć będziecie!
Gdyż inaczej jak ogień nawiedzi On dom Józefa i strawi go.
Nikt nie będzie mógł zagasić ognia w Betel.
7 Prawość obracacie w piołun,
a sprawiedliwość depczecie po ziemi.
8 To Ten, który uczynił Plejady i Oriona,
który przemienia ciemności w poranek,
a dzień w noc zaciemnia,
Ten, który wzywa wody morskie
i rozlewa je po powierzchni ziemi –
Pan jest imię Jego.
9 On na mocnego zsyła zniszczenie
i sprowadza zniszczenie na twierdzę.

Groźby

10 W bramie nienawidzą dowodzącego słuszności,
nie cierpią tego, który mówi prawdę.
11 Ponieważ deptaliście biednego
i daniny w zbożu braliście od niego,
możecie zbudować sobie domy z kamienia ciosanego,
lecz nie będziecie w nich mieszkali;
możecie piękne winnice zasadzić,
lecz nie będziecie pili z nich wina.
12 Albowiem poznałem mnogie wasze złości
i grzechy wasze liczne,
o wy, ciemięzcy sprawiedliwego, biorący okup
i uciskający w bramie ubogich!
13 Dlatego w tym czasie milczy człowiek roztropny,
bo jest to czas niedoli.

Nawoływanie Proroka

14 Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli.
Wtedy Pan, Bóg Zastępów, będzie z wami,
tak jak to mówicie.
15 Miejcie w nienawiści zło, a miłujcie dobro!
Wymierzajcie w bramie sprawiedliwość!
Może ulituje się Pan, Bóg Zastępów, nad Resztą pokolenia Józefa.

Dzień Pański

16 Dlatego tak mówi Pan, Bóg Zastępów, Panujący:
Na wszystkich placach będzie lament,
na wszystkich ulicach krzyczeć będą: „Biada, biada!”
Wzywać będą rolnika do żałoby,
do lamentowania – umiejących jęczeć.
17 We wszystkich winnicach będzie narzekanie,
bo przejdę pośród ciebie –
rzekł Pan.
18 Biada oczekującym dnia Pańskiego.
Cóż wam po dniu Pańskim?
On jest ciemnością a nie światłem.
19 Jakby uciekał człowiek przed lwem,
a trafił na niedźwiedzia;
jakby skrył się do domu i oparł się ręką o ścianę,
a ukąsił go wąż.
20 Przecież dzień Pański jest ciemnością, a nie światłem,
mrokiem, a nie ma w nim jasności?

Przeciwko zewnętrznemu ujmowaniu służby Bogu

21 Nienawidzę, brzydzę się waszymi świętami.
Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych zebraniach.
22 Bo kiedy składacie Mi całopalenia i wasze ofiary,
nie znoszę tego,
na ofiary biesiadne z tucznych wołów
nie chcę patrzeć.
23 Idź precz ode Mnie ze zgiełkiem pieśni twoich,
i dźwięku twoich harf nie chcę słyszeć.
24 Niech sprawiedliwość wystąpi jak woda z brzegów
i prawość jak potok nie wysychający wyleje!
25 Czyż nie składaliście Mi żertw i ofiar pokarmowych na pustyni
przez czterdzieści lat, domu Izraela,
26 a [zarazem] obnosiliście Sikkuta, waszego króla,
i Kijjuna, wasze bożki,
<gwiazdę waszego boga>,
któreście sobie uczynili?
27 Dlatego przesiedlę was poza Damaszek,
mówi Pan, Bóg Zastępów – to imię Jego.

Biada beztroskim

1 Biada beztroskim na Syjonie
i dufnym na górze Samarii,
książętom pierwszego z narodów,
których słucha dom Izraela.
2 Idźcie do Kalne i zobaczcie,
potem idźcie stamtąd do Chamat-Rabba
i zajdźcie do Gat filistyńskiego.
Czyż od tych królestw jesteście silniejsi
albo posiadłości wasze większe niż u nich?
3 [W mniemaniu swoim] oddalacie dzień niedoli,
a [rzeczywiście] przybliżacie panowanie gwałtu.
4 Leżą na łożach z kości słoniowej
i wylegują się na dywanach;
jedzą oni jagnięta z trzody
i cielęta ze środka obory.
5 Fałszywie śpiewają przy dźwiękach harfy
i jak Dawid obmyślają sobie instrumenty do grania.
6 Piją czaszami wino
i najlepszym olejkiem się namaszczają,
a nic się nie martwią upadkiem domu Józefa.
7 Dlatego teraz ich poprowadzę na czele wygnańców,
i zniknie krzykliwe grono hulaków.

Ogrom kary

8 Poprzysiągł Pan Bóg na swoje życie – wyrocznia Pana, Boga Zastępów: Brzydzę się pychą Jakuba i nienawidzę jego pałaców, wydam więc [wrogom] miasto i to, co się w nim znajduje.
9 I gdyby pozostało dziesięciu mężów w jednym domu –
i ci umrą;
10 niewielu pozostanie, by wynieść kości z domu,
i [gdy] zapyta tego, który pozostał w domu:
„Czy jest jeszcze ktoś z tobą?”
Odpowie: „Nie ma”, i doda:
„Milcz!”, bo nie będzie można wspominać imienia Pana.
11 Oto Pan rozkazał
i obrócony będzie wielki dom w ruiny,
a mały dom w rozsypkę.
12 Czy konie pędzą po skałach
albo czy tam się orze wołami,
że zamieniacie sprawiedliwość na truciznę,
a owoc prawości – na piołun?
13 Cieszycie się z Lo-Debar
i mówicie: „Czyż nie naszą siłą zdobyliśmy sobie Karnaim?”
14 Lecz oto Ja wzbudzę przeciwko wam, domu Izraela,
– wyrocznia Pana, Boga Zastępów –
naród, który was uciemięży
od Wejścia do Chamat aż do potoku Araby.

Księga Psalmów 63

PSALM 63(62)

Tęsknota za Bogiem i świątynią

1 Psalm Dawidowy. Gdy przebywał na Pustyni Judzkiej.
2 Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam;
Ciebie pragnie moja dusza,
za Tobą tęskni moje ciało,
jak ziemia zeschła, spragniona, bez wody.
3 W świątyni tak się wpatruję w Ciebie,
bym ujrzał Twoją potęgę i chwałę.
4 Skoro łaska Twoja lepsza jest od życia,
moje wargi będą Cię sławić.

5 Tak błogosławię Cię w moim życiu:
wzniosę ręce w imię Twoje.
6 Dusza moja się syci niby sadłem i tłustością,
radosnymi okrzykami warg moje usta Cię chwalą,
7 gdy wspominam Cię na moim posłaniu
i myślę o Tobie podczas moich czuwań.
8 Bo stałeś się dla mnie pomocą
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie:
9 do Ciebie lgnie moja dusza,
prawica Twoja mnie wspiera.

10 A ci, którzy szukają zguby mojej duszy,
niech zejdą w głębiny ziemi.
11 Niech będą wydani pod miecze
i staną się łupem szakali.
12 A król niech się raduje w Bogu,
niech chlubi się każdy, który nań przysięga,
tak niech się zamkną usta mówiących kłamliwie.

1 List św. Jana 4

Musimy strzec się Antychrystów i świata

1 Umiłowani,
nie dowierzajcie każdemu duchowi,
ale badajcie duchy, czy są z Boga,
gdyż wielu fałszywych proroków
pojawiło się na świecie.
2 Po tym poznajecie Ducha Bożego:
każdy duch,
który uznaje,
że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga.
3 Każdy zaś duch,
który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga;
i to jest duch Antychrysta,
który – jak słyszeliście – nadchodzi
i już teraz przebywa na świecie.
4 Wy, dzieci,
jesteście z Boga i zwyciężyliście ich,
ponieważ większy jest Ten, który w was jest,
od tego, który jest w świecie.
5 Oni są ze świata,
dlatego mówią tak, jak [mówi] świat,
a świat ich słucha.
6 My jesteśmy z Boga.
Ten, który zna Boga, słucha nas.
Kto nie jest z Boga, nas nie słucha.
W ten sposób poznajemy
ducha prawdy i ducha fałszu.

Bóg jest źródłem prawdziwej miłości, wiary i życia

7 Umiłowani, miłujmy się wzajemnie,
ponieważ miłość jest z Boga,
a każdy, kto miłuje,
narodził się z Boga i zna Boga.
8 Kto nie miłuje, nie zna Boga,
bo Bóg jest miłością.
9 W tym objawiła się miłość Boga ku nam,
że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat,
abyśmy życie mieli dzięki Niemu.
10 W tym przejawia się miłość,
że nie my umiłowaliśmy Boga,
ale że On sam nas umiłował
i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
11 Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował,
to i my winniśmy się wzajemnie miłować.
12 Nikt nigdy Boga nie oglądał.
Jeżeli miłujemy się wzajemnie,
Bóg trwa w nas
i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.
13 Poznajemy, że my trwamy w Nim,
a On w nas,
bo udzielił nam ze swego Ducha.
14 My także widzieliśmy i świadczymy,
że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata.
15 Jeśli kto wyznaje,
że Jezus jest Synem Bożym,
to Bóg trwa w nim, a on w Bogu.
16 Myśmy poznali i uwierzyli miłości,
jaką Bóg ma ku nam.
Bóg jest miłością:
kto trwa w miłości, trwa w Bogu,
a Bóg trwa w nim.
17 Przez to miłość osiąga w nas kres doskonałości,
że mamy pełną ufność na dzień sądu,
ponieważ tak, jak On jest [w niebie],
i my jesteśmy na tym świecie.
18 W miłości nie ma lęku,
lecz doskonała miłość usuwa lęk,
ponieważ lęk kojarzy się z karą.
Ten zaś, kto się lęka,
nie wydoskonalił się w miłości.

O źródle miłości

19 My miłujemy [Boga],
ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował.
20 Jeśliby ktoś mówił: „Miłuję Boga”, a brata swego nienawidził, jest kłamcą,
albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi,
nie może miłować Boga, którego nie widzi.
21 Takie zaś mamy od Niego przykazanie,
aby ten, kto miłuje Boga,
miłował też i brata swego.

Reklamy