Biblia w rok – 14 grudnia

Czytania na 14 grudnia
Księga Ozeasza 11 – 12
Księga Psalmów 50
Ewangelia wg św. Jana 20

*****

Księga Ozeasza 11 – 12

Zapowiedź kary za wzgardzoną miłość

1 Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem,
i syna swego wezwałem z Egiptu.
2 Im bardziej ich wzywałem,
tym dalej odchodzili ode Mnie,
a składali ofiary Baalom
i bożkom palili kadzidła.
3 A przecież Ja uczyłem chodzić Efraima,
na swe ramiona ich brałem;
oni zaś nie rozumieli, że troszczyłem się o nich.
4 Pociągnąłem ich ludzkimi więzami,
a były to więzy miłości.
Byłem dla nich jak ten, co podnosi
do swego policzka niemowlę –
schyliłem się ku niemu i nakarmiłem go.
5 Powrócą do Egiptu
i Aszszur będzie ich królem,
bo się nie chcieli nawrócić.
6 Miecz będzie szalał w ich miastach,
wyniszczy ich dzieci,
a nawet pożre ich twierdze.

Miłość Boża zwycięży

7 Mój lud jest skłonny
odpaść ode Mnie –
wzywa imienia Baala,
lecz on im nie przyjdzie z pomocą.
8 Jakże cię mogę porzucić, Efraimie,
i jak opuścić ciebie, Izraelu?
Jakże cię mogę równać z Admą
i uczynić podobnym do Seboim?
Moje serce na to się wzdryga
i rozpalają się moje wnętrzności.
9 Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu
i Efraima już więcej nie zniszczę,
albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem;
pośrodku ciebie jestem Ja – Święty,
i nie przychodzę, żeby zatracać.

Nastąpi powrót z niewoli

10 Pójdą śladami Pana,
który zagrzmi, jak [ryczy] lew.
A kiedy zagrzmi –
zbiegną się Jego synowie z zachodu,
11 jak ptactwo przylecą z Egiptu,
i z asyryjskiej ziemi jak gołębie;
sprawię, że wrócą do swoich siedzib –
wyrocznia Pana.

Przewrotność Izraela

1 Efraim otoczył Mnie kłamstwem,
oszustwem – dom Izraela,
lecz Juda zna jeszcze Boga
i nazywa się ludem Świętego.
2 Efraim pasie się wiatrem,
za wichrem wschodnim wciąż biega;
pomnaża kłamstwa i gwałty,
zawiera przymierze z Asyrią,
a do Egiptu wywozi oliwę.

Spór z Izraelem

3 Pan wiedzie spór z Izraelem,
ukarze postępki Jakuba
i odpłaci za jego uczynki.
4 Już w łonie matki oszukał on brata,
w pełni sił będąc, walczył nawet z Bogiem.
5 Walcząc z Aniołem, zwyciężył,
płakał i błagał Jego o łaskę –
spotkał Go w Betel i tam z Nim rozmawiał.
6 Pan jest Bogiem Zastępów,
Pan jest imieniem, które wspominał.
7 Ty zaś powróć do Boga swojego –
strzeż pilnie miłości i prawa
i ufaj twojemu Bogu!

Ukarana chciwość

8 Kanaan ma w ręku fałszywą wagę,
w oszustwie jest rozmiłowany.
9 Powiedział Efraim: „Stałem się bogaty
i zgromadziłem dla siebie majątek” –
lecz z jego pracy nic nie pozostanie
z powodu grzechów przezeń popełnionych.

Zapowiedź pojednania

10 Jam jest Pan, Bóg twój, od ziemi egipskiej,
dozwolę ci jeszcze zamieszkać w namiotach,
jak było za dni Spotkania.
11 Mówiłem do proroków, mnożyłem widzenia
i przez proroków głosiłem przypowieści.

Ponowne groźby

12 W Gileadzie panuje nieprawość
i kłamstwo się gnieździ;
w Gilgal składają ofiary cielcom,
dlatego ołtarze ich będą
jak stos kamieni pośród bruzd na polach.
13 Jakub uszedł na pola Aramu,
Izrael dla kobiety oddał się na służbę
i dla kobiety stał się stróżem stada.
14 Lecz Pan wyprowadził Izraela
z Egiptu przez proroka,
i również przez proroka otoczył go opieką.
15 Efraim bardzo Go rozgniewał,
lecz On odpowiedzialność za krew zwróci na niego
i za zniewagę Pan jego mu odpłaci.

Księga Psalmów 50

PSALM 50(49)

O prawdziwej czci Boga

1 Psalm. Asafowy.
Przemówił Pan, Bóg nad bogami,
i zawezwał ziemię
od wschodu do zachodu słońca.
2 Bóg zajaśniał z Syjonu, korony piękności.
3 Bóg nasz przybył i nie milczy:
przed Nim ogień trawiący,
wokół Niego szaleje nawałnica.
4 Wzywa On z góry niebo
i ziemię, by lud swój sądzić.
5 „Zgromadźcie Mi moich umiłowanych,
którzy zawarli ze Mną przymierze przez ofiarę”.
6 Niebiosa zwiastują Jego sprawiedliwość,
albowiem sam Bóg jest sędzią.

7 „Posłuchaj, mój ludu, chcę przemawiać
i świadczyć przeciw tobie, Izraelu:
Ja jestem Bogiem, Bogiem twoim.
8 Nie oskarżam cię o twe ofiary,
bo twoje całopalenia zawsze są przede Mną.
9 Nie chcę przyjmować cielca z twego domu
ni kozłów ze stad twoich,
10 bo do Mnie należy cała zwierzyna po lasach,
tysiąc zwierząt na moich górach.
11 Znam całe ptactwo powietrzne,
i do Mnie należy to, co się porusza na polu.
12 Gdybym był głodny, nie musiałbym tobie mówić,
bo mój jest świat i to, co go napełnia.
13 Czy będę jadł mięso cielców
albo pił krew kozłów?
14 Złóż Bogu ofiarę dziękczynną
i wypełnij swe śluby złożone Najwyższemu,
15 wtedy wzywaj Mnie w dniu utrapienia:
Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz”.

16 A do grzesznika Bóg mówi:
„Czemu wyliczasz moje przykazania
i masz na ustach moje przymierze
17 ty, co nienawidzisz karności
i moje słowa rzuciłeś za siebie?
18 Ty widząc złodzieja, razem z nim biegniesz
i trzymasz z cudzołożnikami.
19 W złym celu otwierasz usta,
a język twój knuje podstępy.
20 Zasiadłszy, przemawiasz przeciw swemu bratu,
znieważasz syna swojej matki.
21 Ty to czynisz, a Ja mam milczeć?
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie?
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
22 Zrozumcie to wy, co zapominacie o Bogu,
bym nie porwał, a nie byłoby komu zbawić.
23 Kto składa Mi ofiarę dziękczynną, ten Mi cześć oddaje,
a postępującym bez skazy ukażę Boże zbawienie”.

Ewangelia wg św. Jana 20

PO ZMARTWYCHWSTANIU

Maria Magdalena, Piotr i Jan przy grobie

1 A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. 2 Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”. 3 Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. 4 Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu.5 A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. 6 Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna 7 oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. 8 Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. 9 Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, [które mówi], że On ma powstać z martwych. 10 Uczniowie zatem powrócili znowu do siebie.
11 Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu 12 i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. 13 I rzekli do niej: „Niewiasto, czemu płaczesz?” Odpowiedziała im: „Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”. 14 Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. 15 Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę”. 16 Jezus rzekł do niej: „Mario!” A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: Nauczycielu! 17 Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego””. 18 Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana i to mi powiedział”.

Zmartwychwstały ukazuje się Apostołom

19 Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!” 20 A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. 21 A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.

Niewierny Tomasz

24 Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. 25 Inni więc uczniowie mówili do niego: „Widzieliśmy Pana!” Ale on rzekł do nich: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę”. 26 A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: „Pokój wam!”27 Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!” 28 Tomasz Mu odpowiedział: „Pan mój i Bóg mój!” 29 Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”.

Pierwszy epilog – Ewangelisty

30 I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów. 31 Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

Reklamy