Biblia w rok – 15 lutego

Czytania na 15 lutego
Księga Kapłańska 1 – 2
Księga Hioba 15
Dzieje Apostolskie 22

*******

Księga Kapłańska 1 – 2

OFIARY
OFIARY ZE ZWIERZĄT

1 Pan wezwał Mojżesza i tak powiedział do niego z Namiotu Spotkania: 2 „Mów do Izraelitów i powiedz im: Jeśli kto z was zechce złożyć dar z bydląt dla Pana, niech złoży go albo z cielców, albo z mniejszego bydła.

Ofiara z cielców

3 Jeżeli chce złożyć na ofiarę całopalną dar z bydła, niech weźmie samca bez skazy i przyprowadzi go przed wejście do Namiotu Spotkania, aby Pan przyjął go łaskawie. 4 Położy rękę na głowie żertwy, aby była przyjęta jako przebłaganie za niego. 5 Potem zabije młodego cielca przed Panem, a kapłani, synowie Aarona, ofiarują krew, to jest pokropią nią dokoła ołtarz stojący przed wejściem do Namiotu Spotkania. 6 Następnie obedrze żertwę ze skóry i podzieli ją na części. 7 Kapłani, synowie Aarona, przyniosą ogień na ołtarz i ułożą drwa na ogniu. 8 Potem kapłani, synowie Aarona, ułożą części wraz z głową i tłuszczem na drwach leżących na ogniu na ołtarzu. 9 Wnętrzności i nogi zwierzęcia będą obmyte wodą. Kapłan zamieni to wszystko w dym na ołtarzu. To jest całopalenie, ofiara spalana, miła woń dla Pana.

Ofiara z baranków i koziołków

10 Jeżeli zaś kto chce złożyć na ofiarę całopalną dar z trzody, z baranków lub koziołków, niech weźmie samca bez skazy. 11 Będzie on zabity po północnej stronie ołtarza, przed Panem, a kapłani, synowie Aarona, pokropią krwią Jego ołtarz dokoła. 12 Potem podzielą go na części. Kapłan ułoży je wraz z głową i tłuszczem na drwach leżących na ogniu, na ołtarzu. 13 Wnętrzności i nogi zwierzęcia będą obmyte wodą. Kapłan złoży w ofierze to wszystko i zamieni w dym na ołtarzu. To jest całopalenie, ofiara spalana, miła woń dla Pana.

Ofiara z gołębi

14 A jeżeli kto chce złożyć w darze ptaka jako całopalenie dla Pana, niech złoży w darze synogarlicę lub młodego gołębia. 15 Kapłan przyniesie go do ołtarza, złamie mu główkę i zamieni go w dym na ołtarzu. Krew jego wyciśnie na ścianę ołtarza. 16 Potem oddzieli wole jego wraz z piórami i wyrzuci je na popielisko, na wschód od ołtarza. 17 Następnie kapłan naderwie jego skrzydła, jednak nie oddzielając ich całkowicie, i zamieni w dym na ołtarzu, na drwach leżących na ogniu. To jest całopalenie, ofiara spalana, miła woń dla Pana.

OFIARY POKARMOWE

1 Jeżeli kto chce złożyć w darze dla Pana ofiarę pokarmową, niech złoży w darze najczystszą mąkę. Poleje ją oliwą i doda do niej kadzidła. 2 Potem przyniesie ją do kapłanów, synów Aarona. Kapłan weźmie pełną garść najczystszej mąki razem z oliwą i ze wszystkim kadzidłem i zamieni w dym na ołtarzu jako pamiątkę, jako ofiarę spalaną, miłą woń dla Pana. 3 Wszystko, co pozostanie z ofiary pokarmowej, będzie należało do Aarona i jego synów. To jest najświętsza część z ofiar spalanych dla Pana.

Ofiara z ciasta

4 Jeżeli chcesz złożyć w darze jako ofiarę pokarmową ciasto pieczone w piecu, będą to placki przaśne z najczystszej mąki zaprawionej oliwą albo przaśne podpłomyki, pomazane oliwą. 5 Jeżeli chcesz złożyć w darze jako ofiarę z pokarmów potrawę smażoną na patelni, to przyrządzisz ją z najczystszej mąki niekwaszonej, zaprawionej oliwą. 6 Pokruszysz ją na kawałki i polejesz oliwą. To jest ofiara z pokarmów. 7 Jeżeli chcesz złożyć w darze jako ofiarę z pokarmów ciasto gotowane w rondelku, to będzie ono z najczystszej mąki zaprawionej oliwą. 8 Potem przyniesiesz do Pana pokarm tak przyrządzony i oddasz go kapłanowi, a on złoży go w ofierze na ołtarzu. 9 Kapłan podniesie z tej ofiary pokarmowej pamiątkę i zamieni w dym na ołtarzu jako ofiarę spalaną, miłą woń dla Pana. 10 Wszystko, co pozostanie z ofiary pokarmowej, będzie należało do Aarona i jego synów. To jest najświętsza część z ofiar spalanych dla Pana.

Przepisy ogólne

11 Nie będziecie składać na ofiarę pokarmową dla Pana nic kwaszonego. Albowiem ciasta kwaszonego ani miodu nie będziecie zamieniać w dym dla Pana jako ofiary spalanej. 12 Przyniesiecie te rzeczy jako dar pierwocin, ale nie będziecie ich kłaść na ołtarzu, aby się zmieniły w miłą woń. 13 Każdy dar należący do ofiary pokarmowej ma być posolony. Niech nie brakuje soli przymierza Boga twego przy żadnej ofierze pokarmowej. Każdy dar posypiesz solą. 14 Jeżeli chcesz złożyć jako dar spalany dla Pana ofiarę pokarmową z pierwocin, to będą nią kłosy prażone na ogniu albo kasza z nowego zboża jako ofiara pokarmowa z pierwocin. 15 Polejesz ją oliwą i położysz na niej kadzidło. To jest ofiara z pokarmów. 16 Kapłan zamieni w dym pamiątkę z kaszy i oliwy wraz z całym kadzidłem jako ofiarę spalaną dla Pana.

Księga Hioba 15

DRUGI SZEREG MÓW

Druga mowa Elifaza: Hiob sam siebie oskarża

Nie mówisz jak mędrzec

1 Elifaz z Temanu głos zabrał i rzekł:
2 „Czy mowa mędrca to wicher?
Czy pierś mu wypełnia wiatr wschodni?
3 Czy gani zbędnymi słowami,
słowami, co na nic się zdadzą?

Niszczysz pobożność

4 Ty nawet niszczysz pobożność,
osłabiasz modlitwę do Boga.
5 Twoja nieprawość uczy cię mówić,
używasz języka bluźnierców.
6 Nie ja – twoje usta cię potępią,
twoje wargi są świadkami przeciw tobie.

Jesteś wyniosły

7 Czyś pierwszym człowiekiem na ziemi,
wcześniej niż góry stworzonym?
8 Czy z tobą to Bóg przyjaźnie rozmawiał
i zagarnąłeś całą mądrość?
9 Czy może lepiej coś od nas pojąłeś?
I jasne ci rzeczy nam nieznane?
10 I u nas są mędrcy, sędziwi,
starsi od ojca twojego.

Każdy grzeszy

11 Czy nieważne u ciebie Boże pociechy
i łagodne z tobą rozmowy?
12 Czemu masz serce wzburzone,
oczami swymi tak mrugasz,
13 gdy duch twój się na Boga porywa
i słowa z ust swoich miotasz?
14 Czyż mógłby człowiek żyć w święcie
lub syn człowieczy bez zmazy,
15 gdy On nie ufa swym świętym,
niebiosa nie dość dlań czyste?
16 Tym bardziej wstrętny Mu grzesznik,
co pije nieprawość jak wodę.

Inaczej uczą mędrcy

17 Wyjaśnię, ty mnie posłuchaj,
a to wypowiem, com widział.
18 Naukę mędrców wyłożę,
co ojców mądrości nie kryli.
19 Im samym ziemię oddano,
bo obcych wśród nich nie było.

Niewierny jest nieszczęśliwy

20 Nieprawy jest zawsze w strachu,
zliczone są lata tyrana,
21 głos wrogów brzmi w jego uszach,
że w szczęściu napadnie niszczyciel.
22 Nie wierzy, iż ujdzie mroku,
los mu pod miecz wyznaczono,
23 rzucą go sępom na pokarm,
rozumie, że zguba dlań pewna.
24 Czarny dzień go przeraża,
strach go przygniata jak mara,
niby król gotowy do boju.

Powodem są własne grzechy

25 Prawicę swą podniósł na Boga,
do walki wyzwał Wszechmocnego,
26 biegł z wyciągniętą szyją
pod grubych tarcz ochroną.
27 Twarz swoją ukrył w tłuszczu,
a lędźwie mu utyły;
28 mieszkać chce w miastach zburzonych,
w domach, gdzie ludzi już nie ma,
którym pisana ruina.

Krótkotrwała pomyślność

29 Nie dojdzie do trwałej fortuny,
ani do mroku zejdą bogactwa.
30 Nie zdoła uniknąć ciemności:
słońce spali mu zieleń,
z oddechem i mowę utraci.
31 Niech złudą wiedziony nie ufa,
bo złuda będzie jego zapłatą.
32 Latorośl uwiędnie przed czasem,
gałązki się nie zazielenią.
33 Wyrzucą go jak kwaśne grona,
oderwą jak liście oliwki;
34 potomstwo niewiernym się nie rodzi,
ogień strawi namiot przekupcy.
35 Kto krzywdę pocznie, ten rodzi nieszczęście,
gdyż wnętrze gotuje mu zawód”.

Dzieje Apostolskie 22

Przemówienie do Żydów

1 „Bracia i ojcowie, słuchajcie, co teraz do was powiem na swoją obronę”.
2 Usłyszawszy, że mówi w języku hebrajskim, uciszyli się jeszcze bardziej.
3 „Ja jestem Żydem – mówił – urodzonym w Tarsie w Cylicji. Wychowałem się jednak w tym mieście, u stóp Gamaliela otrzymałem staranne wykształcenie w Prawie ojczystym. Gorliwie służyłem Bogu, jak wy wszyscy dzisiaj służycie. 4 Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety, 5co może poświadczyć zarówno arcykapłan, jak cała starszyzna. Od nich otrzymałem też listy do braci i udałem się do Damaszku z zamiarem uwięzienia tych, którzy tam byli, i przyprowadzenia do Jerozolimy dla wymierzenia kary. 6 W drodze, gdy zbliżałem się do Damaszku, nagle około południa otoczyła mnie wielka jasność z nieba. 7 Upadłem na ziemię i posłyszałem głos, który mówił do mnie: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?” 8 „Kto jesteś, Panie?” – odpowiedziałem. Rzekł do mnie: „Ja jestem Jezus Nazarejczyk, którego ty prześladujesz”. 9 Towarzysze zaś moi widzieli światło, ale głosu, który do mnie mówił, nie słyszeli. 10 Powiedziałem więc: „Co mam czynić, Panie?” A Pan powiedział do mnie: „Wstań, idź do Damaszku, tam ci powiedzą wszystko, co masz czynić”. 11 Ponieważ zaniewidziałem od blasku owego światła, przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez moich towarzyszy.
12 Niejaki Ananiasz, człowiek przestrzegający wiernie Prawa, o którym wszyscy tamtejsi Żydzi wydawali dobre świadectwo, 13 przyszedł, przystąpił do mnie i powiedział: „Szawle, bracie, przejrzyj!” W tejże chwili spojrzałem na niego, 14 on zaś powiedział: „Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę i ujrzał Sprawiedliwego i Jego własny głos usłyszał. 15 Bo wobec wszystkich ludzi będziesz świadczył o tym, co widziałeś i słyszałeś. 16 Dlaczego teraz zwlekasz? Ochrzcij się i obmyj z twoich grzechów, wzywając Jego imienia!” 17 A gdy wróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, wpadłem w zachwycenie. 18 Ujrzałem Go: „Spiesz się i szybko opuść Jerozolimę – powiedział do mnie – gdyż nie przyjmą twego świadectwa o Mnie”. 19 A ja odpowiedziałem: „Panie, oni wiedzą, że zamykałem w więzieniach tych, którzy wierzą w Ciebie, i biczowałem w synagogach, 20 a kiedy przelewano krew Szczepana, Twego świadka, byłem przy tym i zgadzałem się, i pilnowałem szat jego zabójców”. 21 „Idź – powiedział do mnie – bo Ja cię poślę daleko, do pogan””.

Paweł korzysta z praw obywatela rzymskiego

22 Słuchali go aż do tych słów. Potem krzyknęli: „Precz z ziemi z takim, nie godzi się bowiem, aby on żył!” 23 Kiedy oni krzyczeli i zrzucali szaty, i piaskiem ciskali w powietrze, 24 trybun rozkazał wprowadzić go do twierdzy i biczowaniem wydobyć zeznanie, aby się dowiedzieć, dlaczego tak przeciwko niemu krzyczeli. 25 „Czy wolno wam biczować obywatela rzymskiego? I to bez sądu?” – odezwał się Paweł do stojącego obok setnika, gdy go związano rzemieniem. 26 Usłyszawszy to, setnik poszedł do trybuna i powiedział mu: „Co chcesz robić? Bo ten człowiek jest Rzymianinem”. 27 Trybun przyszedł i zapytał go: „Powiedz mi, czy ty jesteś Rzymianinem?” A on odpowiedział: „Tak”. 28 „Ja za wielką sumę nabyłem to obywatelstwo” – odrzekł trybun. A Paweł powiedział: „A ja mam je od urodzenia”. 29 Natychmiast też odstąpili od niego ci, co go mieli badać. Dowiedziawszy się, że jest Rzymianinem, trybun przestraszył się, że kazał go związać.

Przed Sanhedrynem

30 Następnego dnia, chcąc dowiedzieć się dokładnie, o co go Żydzi oskarżali, zdjął z niego więzy, rozkazał zebrać się arcykapłanom i całemu Sanhedrynowi i wyprowadziwszy Pawła stawił go przed nimi.