Biblia w rok – 8 października

Czytania na 8 października
Księga Jeremiasza 1 – 2
Księga Psalmów 106,1-22
Ewangelia wg św. Łukasza 21

*****

Księga Jeremiasza 1 – 2

Wstęp do księgi

1 Słowa Jeremiasza, syna Chilkiasza, z rodu kapłańskiego, który był w Anatot, w ziemi Beniamina. 2 Do niego Pan skierował słowo za czasów Jozjasza, syna Amona, króla judzkiego, w trzynastym roku jego panowania 3 i następnie za czasów Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, aż do końca jedenastego roku [rządów] Sedecjasza, syna Jozjasza, króla judzkiego, aż do uprowadzenia w niewolę [mieszkańców] Jerozolimy w piątym miesiącu.

Powołanie Jeremiasza

4 Pan skierował do mnie następujące słowo:
5 „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię,
nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię,
prorokiem dla narodów ustanowiłem cię”.
6 I rzekłem: „Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!”
7 Pan zaś odpowiedział mi:
„Nie mów: „Jestem młodzieńcem”,
gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę,
i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę.
8 Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą, by cię chronić” – wyrocznia Pana.
9 I wyciągnąwszy rękę, dotknął Pan moich ust i rzekł mi: „Oto kładę moje słowa w twoje usta. 10 Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sadził”.

Wizja różdżki drzewa migdałowego

11 I skierował Pan następujące słowa do mnie: „Co widzisz, Jeremiaszu?” Odrzekłem: „Widzę gałązkę drzewa „czuwającego””. 12 Pan zaś rzekł do mnie: „Dobrze widzisz, bo czuwam nad moim słowem, by je wypełnić”.

Wizja wrzącego kotła

13 Po raz drugi skierował Pan swoje słowo do mnie: „Co widzisz?” Odpowiedziałem: „Widzę wrzący kocioł, a powierzchnia jego jest od strony północnej”.
14 I rzekł do mnie Pan: „Od północy rozszaleje się zagłada wszystkich mieszkańców ziemi. 15 Zwołam bowiem wszystkie królestwa Północy – wyrocznia Pana –
przyjdą i ustawią każdy swój tron
u wejścia do bram Jerozolimy
przeciw wszystkim jej murom dokoła
i przeciw wszystkim miastom judzkim.
16 I wydam wyrok na nie
za całą ich niegodziwość, iż opuścili Mnie,
a palili kadzidło obcym bogom
i hołd oddawali dziełom rąk swoich.
17 Ty zaś przepasz swoje biodra,
wstań i mów wszystko, co ci rozkażę.
Nie lękaj się ich,
bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi.
18 A oto Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną,
kolumną żelazną i murem spiżowym przeciw całej ziemi,
przeciw królom judzkim i ich przywódcom,
ich kapłanom i ludowi tej ziemi.
19 Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię [zwyciężyć],
gdyż Ja jestem z tobą – wyrocznia Pana – by cię ochraniać”.

GROŹBY PRZECIW IZRAELOWI I JUDZIE

Apostazja Izraela i jej skutki

1 Pan skierował do mnie następujące słowo:
2 „Idź i głoś publicznie w Jerozolimie:
To mówi Pan:
Pamiętam wierność twej młodości,
miłość twego narzeczeństwa,
kiedy chodziłaś za Mną na pustyni,
w ziemi, której nikt nie obsiewa.
3 Izrael jest świętością Pana,
pierwszym plonem Jego zbiorów.
Ci wszyscy, którzy go spożywają, stają się winni,
spotka ich nieszczęście – wyrocznia Pana”.
4 Słuchajcie słowa Pańskiego, domu Jakuba,
wszystkie pokolenia domu Izraela!
5 To mówi Pan:
„Jaką nieprawość znaleźli we Mnie wasi przodkowie,
że odeszli daleko ode Mnie?
Poszli za nicością
i stali się sami nicością.
6 Nie mówili zaś: „Gdzie jest Pan,
który nas wyprowadził z kraju egipskiego,
wiódł nas przez pustynię,
przez ziemię bezpłodną, pełną rozpadlin,
przez ziemię suchą i ciemną,
przez ziemię, której nikt nie może przebyć ani w niej zamieszkać?”
7 A Ja wprowadziłem was do ziemi urodzajnej,
byście spożywali jej owoce i jej zasoby.
Weszliście i zbezcześciliście moją ziemię,
uczyniliście z mojej posiadłości miejsce pełne odrazy.
8 Kapłani nie mówili: „Gdzie jest Pan?”
Uczeni w Piśmie nie uznawali Mnie;
pasterze zbuntowali się przeciw Mnie;
prorocy głosili wyrocznie na korzyść Baala
i chodzili za tymi, którzy nie dają pomocy.
9 Dlatego będę nadal prowadził spór z wami – wyrocznia Pana –
i dzieci waszych dzieci będę oskarżał.
10 Przejdźcie na brzegi Kittim i zobaczcie,
poślijcie do Kedaru i zbadajcie starannie,
czy stało się tam coś podobnego?
11 Czy jakiś naród zmienił swoich bogów?
A ci przecież nie są wcale bogami!
Mój zaś naród zamienił swoją Chwałę
na to, co nie może pomóc.
12 Niebo, niechaj cię na to ogarnie osłupienie,
groza i wielkie drżenie! – wyrocznia Pana.
13 Bo podwójne zło popełnił mój naród:
opuścili Mnie, źródło żywej wody,
żeby wykopać sobie cysterny,
cysterny popękane,
które nie utrzymują wody.
14 Czy Izrael jest może sługą
albo niewolnikiem z urodzenia?
Dlaczego stał się łupem,
15 nad którym ryczą lwy, wydając swój głos?
Zamieniono ziemię jego w pustkowie,
jego spalone miasta
zostały pozbawione mieszkańców.
16 Nawet synowie Nof i Tachpanches
ostrzygli ci głowę.
17 Czy nie sprawiło tego
twoje odstępstwo od Pana, Boga twego,
<gdy On prowadził cię w drodze?>
18 A teraz po co chodzisz do Egiptu,
aby pić wodę z Nilu?
Po co chodzisz do Asyrii,
aby pić wodę z Rzeki?
19 Twoja niegodziwość cię karze,
a twoje niewierności cię osądzają.
Wiedz zatem i przekonaj się,
jak przewrotne i pełne goryczy jest to,
że opuściłaś Pana, Boga swego,
a nie odczuwałaś lęku przede Mną –
wyrocznia Pana Zastępów.

Izrael-Nierządnica

20 Od dawna bowiem złamałaś swoje jarzmo,
zerwałaś swoje więzy.
Powiedziałaś sobie: „Nie będę służyć!”
Na każdym więc wysokim pagórku
i pod każdym zielonym drzewem
pokładałaś się jako nierządnica.
21 A Ja zasadziłem ciebie jako szlachetną latorośl winną,
tylko szczep prawdziwy.
Jakże więc zmieniłaś się
w dziki krzew, zwyrodniałą latorośl?
22 Nawet jeśli obmyjesz się ługiem sodowym
i dodasz wiele ługu drzewnego,
pozostanie wina twoja wobec Mnie jak skaza
– wyrocznia Pana.
23 Jak możesz mówić: „Nie uległam skażeniu,
nie chodziłam za Baalami”?
Spójrz na swe postępowanie w Dolinie,
przyznaj się, coś uczyniła!
Młoda szybkonoga wielbłądzica, brykająca na wszystkie strony,
24 wyrywając się na pustynię
w swej niepohamowanej namiętności chwyta łapczywie powietrze.
Któż powstrzyma jej żądzę?
Ktokolwiek jej szuka, nie musi się trudzić:
znajdzie ją w miesiącu jej rui.
25 Uważaj na swoje nogi, aby nie stały się bose,
i na swoje gardło, aby nie wyschło.
Lecz ty mówisz: „Na próżno! Nie!
Kocham bowiem obcych i pójdę za nimi”.
26 Jak złodziej pełen jest wstydu, gdy zostanie schwytany,
tak okrył się wstydem dom Izraela:
oni, ich królowie i przywódcy,
ich kapłani i prorocy.
27 Ci, którzy mówią do drzewa: „Ty jesteś moim ojcem”,
a do kamienia: „Ty mnie zrodziłeś”,
do Mnie zaś obracają się plecami a nie twarzą,
a gdy ich spotka nieszczęście, wołają:
„Powstań, wybaw nas!”
28 Gdzież są twoi bogowie, których sobie uczyniłaś?
Niech przybędą na pomoc, jeżeli cię mogą wybawić,
gdy spadnie na ciebie nieszczęście.
Bo ile masz miast, tyle też bogów swoich, Judo!
29 Dlaczego się ze Mną sprzeczacie?
Wszyscy zgrzeszyliście przeciw Mnie –
wyrocznia Pana.
30 Na próżno karałem synów waszych:
nie przyjęli tego jako nauki.
Prorocy wasi stali się pastwą waszego miecza,
niby lwa siejącego spustoszenie.
31 Jakimże pokoleniem jesteście? Uważajcie na słowa Pana:
Czy byłem pustynią dla Izraela
albo krainą ciemności?
Dlaczego mówi mój lud: „Wyzwoliliśmy się!
Nie przyjdziemy już więcej do Ciebie!”
32 Czy panna zapomni swoich klejnotów,
a narzeczona swych przepasek?
Mój naród jednak zapomniał o Mnie –
od niezliczonych już dni.

Gorzkie owoce odstępstwa

33 O jak dobrze ci znane są drogi,
by szukać miłostek.
Dlatego też nawykło twoje postępowanie do nieprawości.
34 Nawet na kraju twoich szat
znajduje się krew ubogich bez winy,
których nie przychwyciłaś na włamaniu.
Mimo to wszystko
35 mówisz: „Jestem niewinna!
Jego gniew odwrócił się zapewne ode mnie”.
Oto jestem, by cię osądzić
za to, że powiedziałaś: „Nie zgrzeszyłam”.
36 Jak bardzo stałaś się nikczemna,
zmieniając swe postępowanie!
Tak samo zawstydzi cię Egipt,
jak zostałaś zawstydzona przez Asyrię.
37 Także stamtąd wyjdziesz z rękami na głowie,
gdyż Pan odrzucił tych, w których pokładasz nadzieję,
i z nimi nie osiągniesz powodzenia.

Księga Psalmów 106,1-22

PSALM 106(105)

Niewdzięczność ludu wybranego

1 Alleluja.
Chwalcie Pana, bo dobry,
bo na wieki Jego łaskawość.
2 Któż opowie dzieła potęgi Pana,
ogłosi wszystkie Jego pochwały?
3 Szczęśliwi, którzy strzegą przykazań,
w każdym czasie czynią to, co sprawiedliwe.
4 Pamiętaj o nas, Panie, gdyż masz upodobanie w swym ludzie.
Przyjdź nam z pomocą,
5 abyśmy ujrzeli szczęście Twych wybranych,
radowali się radością Twojego ludu,
chlubili się razem z Twoim dziedzictwem.

6 Zgrzeszyliśmy, wraz z naszymi przodkami,
popełniliśmy nieprawość, żyliśmy występnie.
7 Ojcowie nasi w Egipcie
nie pojęli Twych cudów,
nie pamiętali ogromu łask Twoich,
lecz zbuntowali się przeciw Najwyższemu nad Morzem Czerwonym.
8 Ale ocalił ich przez wzgląd na swoje imię,
aby objawić swoją potęgę.
9 Zgromił Morze Czerwone i wyschło,
i poprowadził ich przez fale jakby przez pustynię.
10 I ocalił ich z ręki ciemięzcy,
i z ręki przeciwnika uwolnił.
11 Wody pokryły ich wrogów:
ani jeden z nich nie pozostał.
12 Słowom więc Jego uwierzyli
i śpiewali Jemu pochwały.
13 Szybko o dziełach Jego zapomnieli:
na Jego radę nie czekali.
14 Pałali żądzą na pustyni,
na próbę wystawiali Boga na odludziu.
15 Uczynił zadość ich żądaniu,
lecz zesłał na nich zarazę.
16 Zazdrościli Mojżeszowi w obozie,
Aaronowi, świętemu Pańskiemu.
17 Otwarła się ziemia i połknęła Datana,
i nakryła zgraje Abirama.
18 I ogień zapłonął przeciw ich zgrai,
i płomień spalił bezecnych.
19 U stóp Horebu zrobili cielca
i oddawali pokłon ulanemu posągowi.
20 Zamienili swą Chwałę
na wizerunek cielca jedzącego siano.
21 Zapomnieli o Bogu, który ich ocalił,
który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie,
22 dziwów – w krainie Chama,
zdumiewających – nad Morzem Czerwonym.

Ewangelia wg św. Łukasza 21

grosz wdowi

1 Gdy podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. 2 Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, 3 i rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. 4 Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”.

MOWA O ZBURZENIU JEROZOLIMY I PRZYJŚCIU CHRYSTUSA

Zniszczenie świątyni

5 Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: 6 „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. 7 Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?”

Początek boleści

8 Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „Ja jestem” oraz: „Nadszedł czas”. Nie chodźcie za nimi! 9 I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”. 10 Wtedy mówił do nich: „Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. 11 Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie.

Prześladowanie uczniów

12 Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. 13 Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. 14 Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. 15 Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. 16 A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. 17 I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. 18 Ale włos z głowy wam nie zginie. 19 Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.

Znaki zapowiadające zburzenie Jerozolimy

20 Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. 21 Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą! 22 Będzie to bowiem czas pomsty, aby się spełniło wszystko, co jest napisane. 23 Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni! Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: 24 jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą.

Przyjście Chrystusa

25 Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. 26 Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. 27 Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. 28 A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”.

Przykład z drzewa figowego

29 I powiedział im przypowieść: „Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. 30 Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. 31 Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. 32 Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. 33 Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.

Potrzeba czujności

34 Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, 35 jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. 36 Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym”.

Ostatnie dni Jezusa

37 Przez dzień nauczał Jezus w świątyni, wieczorem zaś wychodził i noce spędzał na górze zwanej Oliwną. 38 A rano cały lud śpieszył do Niego, aby Go słuchać w świątyni.