Biblia w rok – 29 lipca

Czytania na 29 lipca
Księga Nehemiasza 9 – 10

Księga Malachiasza 3
List do Tytusa 3

*****

Księga Nehemiasza 9 – 10

Dzień pokuty

1 A w dwudziestym czwartym dniu tego miesiąca zgromadzili się Izraelici, skruszeni postem i odziani w wory, z głowami posypanymi ziemią. 2 I odłączyło się potomstwo Izraela od wszystkich cudzoziemców. Wtedy stojąc wyznali swoje grzechy i wykroczenia swych ojców. 3 Stali więc na swoim miejscu, a [lewici] czytali z księgi Prawa Pana, Boga swojego, przez ćwierć dnia, a przez drugą ćwierć wyznawali swe grzechy klęcząc przed Panem, Bogiem swoim.
4 I na podwyższeniu lewitów stanęli: Jozue, Binnuj, Kadmiel, Szebaniasz, Bunni, Szerebiasz, Bani, Kenani – i głośno wołali do Pana, Boga swego; 5 i lewici: Jozue, Kadmiel, Bani, Chaszabnejasz, Szerebiasz, Hodiasz, Szebaniasz, Petachiasz rzekli:
„Wstańcie! Błogosławcie Pana, Boga naszego!
Błogosławiony jesteś, Panie, Boże nasz, od wieku do wieku.
Niech ludzie błogosławią wspaniałe imię Twoje,
wyższe ponad wszelkie błogosławieństwo i chwałę.
6 Ty, Panie jesteś jedyny.
Ty uczyniłeś niebiosa,
niebiosa niebios i całe ich wojsko;
ziemię i wszystko, co na niej;
morza i wszystko, co w nich.
Ty ożywiasz to wszystko,
a wojsko niebios oddaje Ci pokłon.
7 Ty, Panie, jesteś tym Bogiem,
który wybrał Abrama,
wyprowadziłeś go z Ur Chaldejczyków
i nadałeś mu imię Abraham.
8 A gdyś uznał, że serce jego jest Tobie wierne,
zawarłeś z nim przymierze:
że ziemię Kananejczyka,
Chetyty, Amoryty,
Peryzzyty, Jebusyty i Girgaszyty
dasz jego potomstwu.
A słowa Twego dotrzymałeś,
albowiem jesteś wierny.
9 Widziałeś nędzę ojców naszych w Egipcie,
a wołanie ich słyszałeś nad Morzem Czerwonym.
10 I dokonałeś cudów i znaków na faraonie,
na wszystkich sługach jego i na całym ludzie jego kraju,
bo spostrzegłeś, że do nich zuchwale się odnosili.
Tak zgotowałeś sobie imię sławne do dziś.
11 I morze rozdzieliłeś przed nimi,
a oni przeszli przez środek morza suchą nogą.
Prześladowców ich wrzuciłeś do głębin
jak kamień do wód wzburzonych.
12 Słupem obłoku prowadziłeś ich we dnie,
a słupem ognia – w nocy,
aby oświetlić im drogę,
którą iść mieli.
13 Potem na górę Synaj zstąpiłeś
i rozmawiałeś z nimi z nieba;
i dałeś im
przepisy słuszne,
wskazówki niezawodne,
prawa dobre i przykazania.
14 I Twój święty szabat im oznajmiłeś,
i przez sługę Twego, Mojżesza,
nadałeś im przykazania, przepisy i Prawo.
15 I chleb z nieba im dałeś,
gdy byli głodni;
a wodę ze skały im wyprowadziłeś,
gdy odczuwali pragnienie.
I rozkazałeś im, by poszli posiąść ziemię,
którą im dać obiecałeś pod przysięgą.
16 Lecz oni, ojcowie nasi, postępowali zuchwale,
byli krnąbrni i nie słuchali Twoich przykazań.
17 I uchylali się od posłuszeństwa i nie pamiętali o cudach,
któreś dla nich uczynił.
Byli twardego karku i uwzięli się,
by wrócić do niewoli swej w Egipcie.
Lecz Ty jesteś Bogiem przebaczenia,
jesteś łaskawy i miłosierny,
cierpliwy i wielkiej dobroci;
i nie opuściłeś ich.
18 Nawet gdy uczynili sobie
cielca odlanego z metalu
i powiedzieli: „To jest twój bóg,
który cię wyprowadził z Egiptu”,
i gdy popełnili wielkie bluźnierstwa,
19 Ty w wielkim miłosierdziu twoim
nie opuściłeś ich na pustyni.
Słup obłoku nie odstępował od nich we dnie,
aby ich prowadzić drogą;
słup ognia nie odstępował w nocy,
aby oświetlać im drogę, którą iść mieli.
20 I dałeś swego Ducha dobrego,
aby ich oświecał.
I manny Twej od ust im nie odjąłeś,
i dałeś im wodę, gdy byli spragnieni.
21 Przez czterdzieści lat zaopatrywałeś ich na pustyni,
tak że nie odczuwali braku.
Szaty ich się nie zniszczyły,
a nogi ich nie spuchły.
22 I dałeś im królestwa i narody,
i przydzieliłeś je im jako ziemie kresowe,
i oni posiedli ziemię Sichona,
króla Cheszbonu,
i ziemię Oga,
króla Baszanu.
23 I synów ich rozmnożyłeś jak gwiazdy na niebie,
i zaprowadziłeś ich do ziemi,
w której posiadanie wejść mieli – jak przyrzekłeś ich ojcom.
24 I wkroczyli synowie, i posiedli tę ziemię,
a Ty upokorzyłeś przed nimi
Kananejczyków, mieszkańców tej ziemi.
W ręce tamtych wydałeś ich
oraz ich królów i narody tej ziemi,
aby postąpili z nimi według własnej woli.
25 I zajęli miasta niedostępne
oraz ziemię tłustą.
Posiedli domy pełne wszelkiego dobra,
cysterny wykute, winnice, ogrody oliwne i drzewa owocowe w obfitości.
I jedli, najedli się i utyli,
i rozkoszowali się dzięki Twej wielkiej dobroci.
26 Potem byli oporni i zbuntowali się przeciw Tobie,
i wzgardzili Twoim Prawem.
Zabili proroków Twoich, którzy ich przestrzegali,
aby ich nawrócić do Ciebie;
i popełnili wielkie bluźnierstwa.
27 Wtedy wydałeś ich w ręce ich wrogów, żeby ich dręczyli.
W czasie swego udręczenia wołali do Ciebie,
a Ty z niebios wysłuchałeś
i według wielkiego miłosierdzia Twego dałeś im
wybawicieli, żeby ich wybawili z ręki wrogów.
28 Skoro mieli spokój, znowu postępowali źle przed Tobą.
Wtedy pozostawiłeś ich pod władzą nieprzyjaciół, aby panowali nad nimi.
I znowu wzywali Ciebie,
a Ty z niebios wysłuchałeś i według miłosierdzia Twego
wyrwałeś ich wielokrotnie.
29 I przestrzegałeś ich, by ich nawrócić do Twojego Prawa,
lecz oni byli zuchwali i nie słuchali przykazań Twoich,
i przeciw przepisom Twoim zgrzeszyli – przeciw tym,
przez których wypełnienie zachowuje się życie.
Odwrócili niesforne plecy,
byli twardego karku i nieposłuszni.
30 Miałeś dla nich cierpliwość
przez wiele lat
i przestrzegałeś ich przez Ducha Twego
za pośrednictwem Twoich proroków,
lecz nie usłuchali.
Wtedy wydałeś ich pod władzę obcych narodów.
31 Mimo to dzięki wielkiemu miłosierdziu Twemu
nie wytępiłeś ich
i nie opuściłeś,
albowiem Tyś Bogiem
łaskawym i miłosiernym.
32 I teraz, Boże nasz – Boże wielki,
potężny, straszliwy,
dotrzymujący przymierza i łaski –
niech u Ciebie nie uchodzi za nic ten cały mozół,
jaki ugodził nas: królów naszych, książąt naszych,
kapłanów naszych, proroków naszych, ojców naszych
i cały Twój naród,
od dni królów Aszszura aż po dziś dzień.
33 Lecz Ty jesteś sprawiedliwy
we wszystkim, co na nas przyszło.
Tyś bowiem postąpił słusznie,
myśmy natomiast zawinili.
34 Bo królowie nasi i książęta,
kapłani nasi i przodkowie –
oni nie zachowali Twojego Prawa
i nie zważali na przykazania i napomnienia, których im udzieliłeś.
35 Oni bowiem, dopóki żyli w królestwie swoim
z Twej dobroci wielkiej, którą im okazałeś,
na ziemi tej przestronnej i urodzajnej,
którą im pozostawiłeś:
nie służyli Tobie i nie odwrócili się
od swoich złych uczynków.
36 Oto myśmy dziś niewolnikami:
na ziemi, którą dałeś przodkom naszym,
aby mieli pożytek z owocu jej i bogactwa –
oto myśmy niewolnikami na niej.
37 Plon swój obficie wydaje ona dla królów,
których postawiłeś nad nami za grzechy nasze.
Oni władają naszymi ciałami i bydłem naszym
według swego upodobania.
W wielkim ucisku jesteśmy.

Odnowienie przymierza

1 Wobec tego wszystkiego my zawieramy i spisujemy umowę, a na tym pieczętowanym dokumencie są podpisani nasi książęta, lewici i kapłani.

Podpisy

2 Mianowicie: na kartach tego dokumentu umieścili swe imię: namiestnik Nehemiasz, syn Chakaliasza, oraz Sedecjasz, 3 Serajasz, Azariasz, Jeremiasz, 4 Paszchur, Amariasz, Malkiasz, 5 Chattusz, Szekaniasz, Malluk, 6 Charim, Meremot, Obadiasz, 7 Daniel, Ginneton, Baruch, 8 Meszullam, Abiasz, Mijjamin, 9 Maazjasz, Bilgaj, Szemajasz. Są to kapłani.
10 I lewici: Jozue, syn Azaniasza, Binnuj, jeden z synów Chenadada, Kadmiel, 11 i bracia ich: Szebaniasz, Hodiasz, Kelita, Pelajasz, Chanan, 12 Mika, Rechob, Chaszabiasz, 13 Zakkur, Szerebiasz, Szebaniasz, 14 Hodiasz, Bani, Beninu.
15 I wodzowie ludu: Parosz, Pachat-Moab, Elam, Zattu, Bani, 16 Bunni, Azgad, Bebaj, 17 Adoniasz, Bigwaj, Adin, 18 Ater, Ezechiasz, Azzur, 19 Hodiasz, Chaszum, Besaj, 20 Charif, Anatot, Nebaj, 21 Magpiasz, Meszullam, Chezir, 22 Meszezabel, Sadok, Jaddua, 23 Pelatiasz, Chanan, Anajasz, 24 Ozeasz, Chananiasz, Chaszszub, 25 Hallochesz, Pilcha, Szobek, 26 Rechum, Chaszabna, Maasejasz, 27 Achiasz, Chanan, Anan, 28 Malluk, Charim, Baana.

Treść zobowiązań

29 I reszta ludu, kapłanów, lewitów – odźwierni, śpiewacy, niewolnicy świątyni – oraz wszyscy, którzy przeszli od narodów obczyzny do Prawa Bożego: ich żony, synowie i córki – każdy, kto był zdolny zrozumieć, 30 całkowicie przyłączają się do swych braci, swych dostojników, [oświadczając] pod przysięgą i zaklęciem: że postępować będą według Prawa Bożego, danego przez Mojżesza, sługę Bożego, to jest, że zachowywać będą i wypełniać wszystkie przykazania Pana, Boga naszego, przepisy Jego i prawa. 31 Mianowicie: że córek naszych nie damy narodom tej ziemi ani córek ich nie weźmiemy za żony dla synów naszych. 32 A co do narodów tej ziemi przynoszących towary i wszelkiego rodzaju zboże do sprzedania w dzień sobotni: to nie przyjmiemy tego od nich w szabat ani w dzień święty. Również w roku szabatowym zrzekniemy się korzyści i żądania zwrotu od wszelkiego dłużnika. 33 Niniejszym podejmujemy też zobowiązania, że rocznie dawać będziemy jedną trzecią sykla na [potrzeby] kultu w domu Boga naszego, 34 na chleb pokładny, na ustawiczną ofiarę pokarmową, na ustawiczne całopalenie, na szabaty, na dni nowiu, święta, na uczty święte i na ofiary przebłagalne, by uzyskać pojednanie dla Izraela, słowem, na wszelką posługę w domu Boga naszego. 35 Losowaniem rozstrzygnęliśmy – kapłani, lewici i lud – sprawę dostarczenia opału: należy go rokrocznie w określonych terminach odstawiać do domu Boga naszego według kolejności rodzin, aby zgodnie z przepisem Prawa utrzymywać ogień na ołtarzu Pana, Boga naszego.
36 Chcemy też rokrocznie przynosić do domu Pańskiego pierwociny ziemi naszej i pierwociny każdego owocu drzew wszelkiego rodzaju 37 oraz zgodnie z przepisem Prawa to, co pierworodne: z synów naszych i z bydła naszego: pierworodne wołów naszych i owiec obiecujemy odstawić do domu Boga naszego dla kapłanów urzędujących w domu Boga naszego. 38 Następnie, wybór przemiałów naszych, <czyli świadczeń naszych>, i wybór owocu wszelkiego rodzaju drzew, moszczu i oliwy przyniesiemy kapłanom do składnic domu Boga naszego; a dziesięcinę z ziemi naszej – lewitom; są to ci lewici, którzy pobierają dziesięcinę we wszystkich miastach wyznających naszą wiarę. 39 I kapłan, potomek Aarona, będzie z lewitami, gdy oni będą pobierać dziesięcinę; a lewici odniosą dziesięcinę dziesięciny do składnic skarbca domu Boga naszego; 40 albowiem do tych składnic przyniosą Izraelici i lewici świadczenia zboża, moszczu i oliwy; tam są też sprzęty świątyni oraz pełniący służbę kapłani, jak też odźwierni i śpiewacy.
Tak więc nie zaniedbamy domu Boga naszego.”

Księga Malachiasza 3

1 Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. 2 Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. 3 Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. 4 Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych. 5 Wtedy przybędę do was na sąd i wystąpię jako świadek szybki przeciw uprawiającym czary i cudzołożnikom, i krzywoprzysięzcom, i uciskającym najemników, wdowę i sierotę, i przeciw tym, co gnębią obcych, a Mnie się nie lękają – mówi Pan Zastępów.

Zaniedbania ludu w kulcie ofiarniczym

6 Ponieważ Ja, Pan, nie odmieniam się, więc dlatego wy, synowie Jakuba, nie jesteście zniszczeni, 7 [choć poczynając] od dni waszych przodków, odstępowaliście od mych praw i nie przestrzegaliście ich. Nawróćcie się do Mnie, a Ja zwrócę się znowu ku wam, mówi Pan Zastępów. Wy jednak pytacie: pod jakim względem mamy się nawrócić? 8 Alboż godzi się człowiekowi oszukiwać Boga, jak wy Mnie oszukujecie? Pytacie: W czym oszukaliśmy Cię? W dziesięcinach i ofiarach. 9 Jesteście zupełnie przeklęci, bo wy – i to cały naród – ustawicznie Mnie oszukujecie! 10 Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, a wtedy możecie Mnie doświadczać w tym – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę zaworów niebieskich i nie zleję na was błogosławieństwa w przeobfitej mierze. 11 I zgromię dla waszego dobra szkodnika polnego, aby wam nie niszczył owocu pól, a winorośl nie będzie już pozbawiona owoców, mówi Pan Zastępów. 12 I nazywać was będą szczęśliwymi wszystkie narody, gdyż będziecie krajem upodobania, mówi Pan Zastępów.

Nagroda i kara w dniu Pańskim

13 Bardzo przykre stały się wasze mowy przeciwko Mnie – mówi Pan. Wy zaś pytacie: Cóż takiego mówiliśmy między sobą przeciw Tobie? 14 Mówiliście: Daremny to trud służyć Bogu! Bo jakiż pożytek mieliśmy z tego, żeśmy wykonywali polecenia Jego i chodzili smutni w pokucie przed Panem Zastępów? 15 A teraz raczej zuchwałych nazywajmy szczęśliwymi, bo wzbogacili się bardzo ludzie bezbożni, którzy wystawiali na próbę Boga, a zostali ocaleni.
16 Tak mówili między sobą ludzie bojący się Boga, a Pan uważał i to posłyszał. Zapisano to w Księdze Wspomnień przed Nim dla dobra bojących się Pana i czczących Jego imię. 17 Oni będą moją własnością, mówi Pan Zastępów, w dniu, w którym będę działał, a będę dla nich łaskawy, jak jest litościwy ojciec dla syna, który jest mu posłuszny. 18 Wtedy zobaczycie różnicę między sprawiedliwym a krzywdzicielem, między tym, który służy Bogu, a tym, który Mu nie służy. 19 Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy wyrządzający krzywdę będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. 20 A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach. Wyjdziecie [swobodnie] i będziecie podskakiwać jak tuczone cielęta. 21 I podepczecie grzeszników, gdyż oni obrócą się w popiół pod stopami nóg waszych w dniu, w którym Ja będę działał – mówi Pan Zastępów. 22 Pamiętajcie o Prawie mego sługi, Mojżesza, któremu na Horebie poruczyłem ustawy i zarządzenia dla całego Izraela.
23 Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pańskiego, dnia wielkiego i strasznego. 24 I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi [izraelskiej] przekleństwem.

List do Tytusa 3

Wskazania ogólne

1 Przypominaj im, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom, słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu: 2 nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność. 3 Niegdyś bowiem i my byliśmy nierozumni, oporni, błądzący, służyliśmy różnym żądzom i rozkoszom, żyjąc w złości i zawiści, godni obrzydzenia, pełni nienawiści jedni ku drugim. 4 Gdy zaś ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, 5 nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, 6 którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, 7 abyśmy, usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego.

Rady dla Tytusa

8 Nauka ta zasługuje na wiarę, i chcę, abyś z całą stanowczością o tym mówił, że ci, którzy wierzą w Boga, mają się starać usilnie o pełnienie dobrych czynów. Jest to dobre i pożyteczne dla ludzi. 9 Unikaj natomiast głupich dociekań, rodowodów, sporów i kłótni o Prawo [Mojżeszowe]! Są bowiem bezużyteczne i puste. 10 Sekciarza po jednym lub po drugim upomnieniu wystrzegaj się, 11 wiedząc, że człowiek taki jest przewrotny i grzeszny, przy czym sam na siebie wydaje wyrok.
12 Gdy poślę do ciebie Artemasa lub Tychika, postaraj się czym prędzej przybyć do mnie do Nikopolis, 13 postanowiłem bowiem tam spędzić zimę. Zenasa, uczonego w Prawie, i Apollosa zaopatrz należycie na drogę powrotną, by im na niczym nie zbywało. 14 Niechże i nasi wierni nauczą się przodować w [spełnianiu] dobrych czynów, które służą zaspokojeniu koniecznych potrzeb – żeby nie byli bez zasług.

Epilog

15 Pozdrawiają cię wszyscy z mego otoczenia. Pozdrów tych, którzy nas kochają w wierze.
Łaska z wami wszystkimi!

Reklamy