16 sierpnia – wspomnienie dowolne św. Stefana Węgierskiego

PIERWSZE CZYTANIE
Joz 24, 1-13
Jozue przypomina dobrodziejstwa Boże

Czytanie z Księgi Jozuego
Jozue zgromadził w Sychem wszystkie pokolenia Izraela. Wezwał też starszych Izraela, jego książąt, sędziów i zwierzchników, którzy się stawili przed Bogiem. Jozue przemówił wtedy do całego narodu: «Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Po drugiej stronie Rzeki mieszkali od starodawnych czasów wasi przodkowie: Terach, ojciec Abrahama i Nachora, którzy służyli cudzym bogom, lecz Ja wziąłem ojca waszego, Abrahama, z kraju po drugiej stronie Rzeki i przeprowadziłem go przez całą ziemię Kanaan, i rozmnożyłem ród jego, dając mu Izaaka. Izaakowi dałem Jakuba i Ezawa, Ezawowi dałem w posiadanie górę Seir; Jakub i jego synowie wyruszyli do Egiptu. Następnie powołałem Mojżesza i Aarona i ukarałem Egipt tym wszystkim, co sprawiłem pośrodku niego, a wtedy was wyprowadziłem. Ja wyprowadziłem przodków waszych z Egiptu; i przybyliście nad morze; Egipcjanie ścigali przodków waszych na rydwanach i konno aż do Morza Czerwonego. Wołali wtedy do Pana, i rozciągnął gęstą mgłę między wami i Egipcjanami, po czym sprowadził na nich morze – i przykryło ich. Widzieliście własnymi oczami, co uczyniłem w Egipcie. Potem przebywaliście długi czas na pustyni. Zaprowadziłem was później do kraju Amorytów mieszkających za Jordanem; walczyli z wami, lecz Ja wydałem ich w wasze ręce. Zajęliście wtedy ich kraj, a Ja wytraciłem ich przed wami. Również powstał Balak, syn Sippora, król Moabu, i walczył z Izraelem. Posłał też i wezwał Balaama, syna Beora, by wam złorzeczył. Lecz Ja nie chciałem słuchać Balaama; musiał on was błogosławić, a Ja wybawiłem was z jego rąk. Przeprawiliście się następnie przez Jordan i przyszliście do Jerycha. Mieszkańcy Jerycha walczyli z wami, a również Amoryci, Peryzzyci, Kananejczycy, Chittyci, Girgaszyci, Chiwwici i Jebusyci, lecz wydałem ich w wasze ręce. Wysłałem przed wami szerszenie, które wypędziły sprzed oblicza waszego dwóch królów amoryckich. Nie dokonało się to ani waszym mieczem, ani łukiem. Dałem wam ziemię, około której nie trudziliście się, i miasta, których wy nie budowaliście, a w nich zamieszkaliście. Winnice i drzewa oliwne, których nie sadziliście, dają wam dziś pożywienie».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 136 (135), 1b i 2a i 3. 16a i 17a i 18. 21a i 22a i 24

Refren: Sławmy na wieki miłosierdzie Pana.
albo: Alleluja.

Chwalcie Pana, bo jest dobry, *
chwalcie Boga nad bogami,
chwalcie Pana nad panami, *
bo Jego łaska na wieki.

Refren.

I prowadził swój lud przez pustynię, *
On pobił wielkich królów,
On uśmiercił królów potężnych, *
bo Jego łaska na wieki.

Refren.

A ziemię ich dał na własność, *
na własność swemu słudze, Izraelowi,
i uwolnił nas od wrogów, *
bo Jego łaska na wieki.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. 1 Tes 2, 13

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Przyjmijcie słowo Boże nie jako słowo ludzkie,
ale jak jest naprawdę, jako słowo Boga.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mt 19, 3-12
Nierozerwalność małżeństwa

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: «Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?» On odpowiedział: «Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: „Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem”. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela». Odparli Mu: «Czemu więc Mojżesz przykazał dać jej list rozwodowy i odprawić ją?» Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – chyba że w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo». Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić». On zaś im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są także bezżenni, którzy ze względu na królestwo niebieskie sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!»
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Nierozerwalność małżeństwa oraz celibat motywowany troską o rozwój królestwa Bożego to ważne elementy chrześcijańskiej obecności w świecie. U ich podstaw leży rozpoznanie woli Bożej i wierna miłość. Te postawy są niezbędne do przekazania następnym pokoleniom poczucia bezpieczeństwa i wewnętrznego pokoju, mające źródło w ewangelii. Na takim gruncie Dobra Nowina może wydać obfite owoce.
Ks. Jan Konarski, „Oremus” ; sierpień 2005, s. 54

***
MIŁOŚĆ NIE JEST SAMOLUBNA
Panie, spraw, abym nie szukał własnej korzyści, lecz dobra innych (1 Kor 10, 33)

Miłość „nie szuka swego” (1 Kor 13, 5). Wrażliwość na potrzeby innych, gotowość do uszanowania i służenia bliźniemu nie usprawiedliwia roszczeń do wzajemności. Miłość daje się wielkodusznie innym, lecz nie żąda niczego dla siebie. „Czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych” (Łk 6, 35). Miłować to nie znaczy dawać, aby mieć, lecz dawać bez wyrachowania i oglądania się na swoją korzyść, miłość bowiem uważa się za wynagrodzoną w najwyższym stopniu, gdy może czcić Boga, służyć Mu i miłować go w bliźnim. Kto ma serce pełne miłości, miłuje, służy, wydaje siebie dla pociechy, jaką daje służenie Bogu w Jego stworzeniach, dla radości naśladowania Jego nieskończonej hojności i z poczucia, że się jest Jego dzieckiem. Czyż może być większa nagroda niż dzielić z Jezusem tytuł „syna Najwyższego” (Łk 1, 32)? Chrześcijanin, aby dostąpić tej jedynej nagrody, ucieka przed wszelką nagrodą doczesną i stara się dobrze czynić przede wszystkim tym, od których nie może się spodziewać żadnej odpłaty. „Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć” (Łk 14, 12-14). Logika Ewangelii jest bezmiernie daleka od wyrachowania; lecz niewielu jest takich, którzy mają odwagę stosować ją całkowicie.

„Postępowanie wasze niech będzie wolne od chciwości” — zachęca Apostoł (Hbr 13, 5), i poleca żyć w miłości „mając na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich” (Flp 2, 4). Zarodek samolubstwa czyni ludzi chciwymi i interesownymi nawet w pełnieniu dobra. Ukrywa się on i czyni spustoszenie nawet w sercu pobożnych osób: wyjaławia miłość, zatwardza serca, gasi współczucie dla potrzeb i cierpień bliźniego. Wówczas może powtórzyć się wydarzenie z lewitą i kapłanem, którzy nie troszcząc się o rannego spotkanego przy drodze, poszli dalej zajęci swoimi sprawami.

  • O Boże, dobroć Twoja i wieczna Twoja wola nie szuka ani nie pragnie niczego innego, jak tylko naszego uświęcenia, i dopuszcza, aby szatan uciskał nas i prześladował poprzez ludzi, po to, by okazała się w nas cnota miłości i prawdziwej mądrości, a niedoskonała miłość udoskonaliła się.
    Naucz nas, o Boże, miłować Cię dla Ciebie samego, ponieważ Ty jesteś najwyższą i wieczną dobrocią, godną miłości, bliźniego zaś miłować dla Ciebie, nie dla własnej korzyści czy dla upodobania, czy też przyjemności, jaką w nim znajdujemy, lecz dlatego, że jest umiłowanym stworzeniem, które powołałeś do bytu, o Najwyższa i Wieczna Dobroci. Naucz nas służyć mu wspomagając go tym, co Tobie nie może służyć. Skoro Tobie nie możemy przynieść żadnej korzyści, naucz nas przynosić ją naszemu bliźniemu.
    Uczyń naszą miłość doskonałą. A kiedy miłość jest doskonałą, nie przestaje miłować ani służyć, nawet jeśli dozna krzywdy czy przykrości: także i wtedy, gdy nie znajduje upodobania i przyjemności w bliźnim — stara się bowiem jedynie podobać Tobie (zob. św. Katarzyna ze Sieny).
  • Jak Ty, o Panie, stawiałeś nas zawsze nad siebie samego i czynisz to jeszcze, kiedy dajesz nam siebie w Najświętszym Sakramencie, stając się naszym pokarmem, tak też pragniesz, abyśmy miłując się wzajemnie miłością tak wielką stawiali zawsze bliźniego nad siebie samych. I jak Ty uczyniłeś wszystko, co mogłeś, z wyjątkiem grzechu — ponieważ tego nie powinieneś i nie mogłeś uczynić — tak żądasz, abyśmy czynili wszystko to, co możemy jedni dla drugich, z wyjątkiem grzechu. Spraw więc, o Panie, aby — wykluczając wszelką obrazę Ciebie — moja miłość braterska była tak stała, serdeczna i mocna, aby nie zaniedbała nigdy uczynić lub wycierpieć czegokolwiek dla bliźniego. Naucz mnie dowodzić miłości mojej czynami, spełniając dla bliźniego wszelkie dobro, jakie mogę, modląc się za niego i służąc mu w każdej okazji. Uczyń mnie gotowym do oddania życia za braci, do poświęcania się dla nich bez zastrzeżeń. Nie tylko to, lecz daj, bym poświęcał się według ich upodobania, z miłości, ponieważ tego uczyłeś, najłaskawszy Zbawicielu, umierając na krzyżu (zob. św. Franciszek Salezy).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 60

Święty Stefan Węgierski, król

Stefan według legendy przyjmuje chrzest z rąk św. Wojciecha

Stefan był synem księcia węgierskiego Gejzy i Adelajdy – córki księcia polskiego Mieszka I. Urodził się w ówczesnej stolicy Węgier, Ostrzychomiu (Esztergom) ok. 969 r. Według legendy chrztu udzielił mu św. Wojciech, biskup czeskiej Pragi, czczony jako patron Polski. Biskup Wojciech udzielił natomiast na pewno młodemu księciu sakramentu bierzmowania. W 995 roku Stefan poślubił bł. Gizelę, siostrę św. Henryka II, cesarza Niemiec. Po śmierci ojca w 997 r. i pokonaniu wielmożów objął rządy.
Jego największą zasługą jest zjednoczenie i umocnienie państwa po okresie rozbicia dzielnicowego. Rządził państwem węgierskim przez 41 lat. Stworzył organizację kościelną i gorliwie szerzył chrześcijaństwo. W nagrodę otrzymał od papieża Sylwestra II koronę królewską jako pierwszy król Węgier i zaszczytny tytuł „króla apostolskiego”. Koronacja nastąpiła 25 grudnia, w uroczystość Bożego Narodzenia, w roku 1000. Nadto papież przysłał Stefanowi krzyż procesjonalny i nadał mu przywilej obsadzania stolic biskupich w kraju. Król założył słynne opactwo benedyktyńskie w Pannohalma oraz cztery inne klasztory. Za zezwoleniem papieża ufundował metropolię w Ostrzychomiu i dziewięć zależnych od niej stolic biskupich. Niedługo potem założył drugą metropolię w Kalotsa. Sprowadził na Węgry kapłanów i zakonników, zakładał ośrodki duszpasterskie.
Zostawił po sobie pamięć doskonałego, mądrego prawodawcy. Dzięki pomocy duchowieństwa wyszły dekrety królewskie, które państwu węgierskiemu zapewniły ład i dobrobyt. Dla ułatwienia administracji król podzielił państwo na komitaty (okręgi).
W 1030 r. Stefan musiał stoczyć wojnę z cesarzem niemieckim, Konradem II, który chciał politycznie uzależnić Węgry od siebie. Wielkim ciosem dla Stefana była śmierć jego jedynego syna, św. Emeryka (Imredy), w 1031 r. W planach Stefana miał on być następcą tronu. Wychowawcą królewicza był św. Gerard (Gellerd), późniejszy biskup Csanad. Po śmierci Emeryka król stał się świadkiem dworskich intryg.

Relikwie św. Stefana

Stefan zmarł w Ostrzychomiu 15 sierpnia 1038 roku. Wyróżniał się nabożeństwem do Matki Bożej, którą zwykł nazywać „Wielką Panią Węgrów”. Relikwie św. Stefana spoczęły w katedrze w Szekesfehervar, którą wystawił. Papież św. Grzegorz VII w 1083 r. zezwolił na uroczyste „podniesienie” relikwii św. Stefana, co równało się wówczas kanonizacji. Tenże papież na prośbę św. Władysława, króla, zezwolił równocześnie na kult św. Emeryka, który doznaje czci jako patron katolickiej młodzieży węgierskiej. Św. Stefan jest patronem Serbii i Węgier oraz tkaczy.

W ikonografii św. Stefan przedstawiany jest w stroju królewskim, w koronie. Jego atrybutami są: chorągiew z Matką Bożą, glob, a na nim krzyż – symbol misyjnej działalności, korona, makieta kościoła w ręku.

Zobacz także:

  •  Święty Roch 
•  Błogosławiona Maria Sagrario od św. Alojzego Gonzagi, dziewica i męczennica

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.