28 listopada – wspomnienie dowolne św Stefana Młodszego, męczennika

PIERWSZE CZYTANIE
Ap 15, 1-4
Pieśń Mojżesza i Baranka

Czytanie z Apokalipsy Świętego Jana Apostoła
Ja, Jan, ujrzałem na niebie znak inny – wielki i godzien podziwu: siedmiu aniołów trzymających siedem plag, tych ostatecznych, bo w nich się dopełnił gniew Boga. I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem, oraz tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, trzymających harfy Boże. A taką śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Bożego, i pieśń Baranka: «Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu, Panie, Boże wszechwładny! Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi, o Królu narodów! Któż by się nie bał, o Panie, i nie uczcił Twojego imienia? Bo Ty sam jesteś Święty, bo przyjdą wszystkie narody i padną na twarz przed Tobą, bo ujawniły się słuszne Twoje wyroki».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 98 (97), 1bcde. 2-3b. 7-8. 9 (R.: por. Ap 15, 3b)

Refren: Dzieła Twe wielkie i godne podziwu.

Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica *
i święte ramię Jego.

Refren.

Pan okazał swoje zbawienie, *
na oczach pogan objawił swą sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją *
dla domu Izraela.

Refren.

Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje, *
krąg ziemi i jego mieszkańcy.
Rzeki niech klaszczą w dłonie, *
góry niech razem wołają z radości.

Refren.

W obliczu Pana, który nadchodzi, *
aby osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie *
i ludy według słuszności.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ap 2, 10c

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Bądź wierny aż do śmierci,
a dam ci wieniec życia.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Łk 21, 12-19
Jezus zapowiada prześladowanie swoich wyznawców

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć ani sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Ostatnie dni roku kościelnego przypominają nam, że ziemia nie jest naszą prawdziwą ojczyzną, a obecny świat przeminie, gdy dopełni się czas wyznaczony przez Boga. Nie jesteśmy zamknięci w granicach tego życia. Wszelkie zło, które nas dotyka, znajdzie swój ostateczny kres, kiedy Jezus powróci w chwale. Oby ten czas mobilizował nas do zdecydowanego opowiedzenia się za Panem. Obyśmy uczestnicząc w Eucharystii, która daje nam zadatek życia wiecznego, okazywali się Go godni w codziennym życiu.
Mira Majdan, „Oremus” listopad 2006, s. 126

Święty Stefan Młodszy, męczennik

Święty Stefan Młodszy

Greckie imię Stephanos znaczy tyle, co „wieniec” i jest tłumaczone jako Stefan albo Szczepan.
Stefan zwany Młodszym (dla odróżnienia od bardziej znanego męczennika, św. Szczepana, diakona, którego wspominamy 26 grudnia) urodził się w Konstantynopolu między rokiem 713 a 715. W młodym wieku wstąpił do klasztoru. Po latach został igumenem mnichów na górze św. Auksencjusza niedaleko Nikomedii w Bitynii (obecnie Turcja).
Podczas sporów o cześć świętych obrazów opowiedział się po stronie obrońców dotychczasowego kultu. Tym samym naraził się na prześladowanie przez cesarza Konstantyna V Kopronima, jednego z obrazoburców (ikonoklastów), zabraniających oddawania czci wizerunkom Chrystusa i niszczących ikony.
W czerwcu 762 r. zażądano od niego podpisania dokumentów nielegalnego synodu, który zebrał się w 754 r. w Hieria, by potępić oddawanie czci obrazom. Gdy odmówił, zamknięto go w klasztorze, a następnie zesłano na jedną z wysepek na Morzu Marmara. Po około dwóch latach przewieziono go i stawiono przed cesarzem. Gdy Stefan ponownie opowiedział się za kultem obrazów, wtrącono go do więzienia w Konstantynopolu, gdzie z tych samych powodów przebywało już 300 mnichów. Spędził tam 11 miesięcy. Zmarł w więzieniu w 764 r., dotkliwie pobity przez pochlebców cesarza.

Zobacz także:

  •  Święty Jakub z Marchii, prezbiter 
•  Błogosławiony Jacek Thomson, prezbiter i męczennik

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s