6 czerwca – wspominamy Błogosławioną Marię Karłowską, zakonnicę

Pierwsza Księga Królewska 17,1-6.
Prorok Eliasz z Tiszbe w Gileadzie rzekł do Achaba: «Na życie Pana, Boga Izraela, któremu służę! Nie będzie w tych latach ani rosy, ani deszczu, dopóki nie powiem». Potem Pan skierował do niego to słowo: «Odejdź stąd i udaj się na wschód, aby ukryć się przy potoku Kerit, który jest na wschód od Jordanu. Wodę będziesz pił z potoku, krukom zaś kazałem, żeby cię tam żywiły». Poszedł więc, aby uczynić według rozkazu Pańskiego, i podążył, żeby zamieszkać przy potoku Kerit na wschód od Jordanu. A kruki przynosiły mu rano chleb i mięso wieczorem, a wodę pijał z potoku.

Księga Psalmów 121(120),1-2.3-4.5-6.7-8.
Wznoszę swe oczy ku górom:
skądże nadejść ma dla mnie pomoc?
Pomoc moja od Pana,
który stworzył niebo i ziemię.

On nie pozwoli, by się potknęła twa noga,
ani się nie zdrzemnie Ten, kto ciebie strzeże.
Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie
Ten, który czuwa nad Izraelem.

Pan ciebie strzeże,
jest cieniem nad tobą,
stoi po twojej prawicy.
Nie porazi cię słońce we dnie
ani księżyc wśród nocy.

Pan cię uchroni od zła wszelkiego,
ochroni twoją duszę.
Pan będzie czuwał nad twoim wyjściem i powrotem,
teraz i po wszystkie czasy.

Ewangelia wg św. Mateusza 5,1-12.
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie.
Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami».

Komentarz do Ewangelii
Izaak ze Stella (? – ok. 1171), mnich cysterski
Kazanie 1 na Wszystkich Świętych

„Błogosławieni ubodzy w duchu”

     Wszyscy ludzie bez wyjątku pragną szczęścia i doskonałości. Ale mają o tym różne pojęcia: dla jednego jest to lubieżność zmysłów i słodycz życia ; dla innego cnota, dla jeszcze innego poznanie prawdy. Dlatego Ten, który naucza wszystkich ludzi… zaczyna od skierowania na dobrą drogę zagubionych, prowadzi tych, którzy są w drodze i przyjmuje pukających do drzwi. Ten zatem, który jest „Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14,6) podnosi, prowadzi, przyjmuje i zaczyna od tego słowa : „Błogosławieni ubodzy w duchu”.

Fałszywa mądrość tego świata, która jest prawdziwym głupstwem (1 Kor 3,19), wypowiada się, nie rozumiejąc co głosi; ogłasza błogosławionym ród „ cudzoziemców,  tych, których usta mówią na wiatr, a których prawica jest prawicą fałszywą” ponieważ „ich spichlerze są pełne,…a trzody tysiąckroć płodne” (Ps 143,7-13). Ale wszystkie bogactwa są niepewne, ich pokój nie jest pokojem (Jr 6,14), ich radość jest głupia. Wręcz przeciwnie, Mądrość Boga, Syn współistotny, prawa ręka Ojca, usta które mówią prawdę, ogłasza biednych błogosławionymi, przeznaczonych do bycia królami Królestwa wiecznego. Wydaje się mówić : „szukacie szczęścia, ale ono nie jest tam, gdzie szukacie, biegniecie, ale poza scieżką. Oto droga, która prowadzi do szczęścia: dobrowolne ubóstwo z mojego powodu, taka jest droga . Królestwo niebieskie we mnie, oto doskonałość. Biegniecie dużo, ale źle; im szybciej idziecie, tym szybciej oddalacie się od celu…”

Nie obawiajmy się bracia. Jesteśmy ubodzy; słuchajmy Ubogiego, zalecającemu ubogim ubóstwo. Możemy wierzyc jego doświadczeniu. Urodził się ubogi, ubogi żył i ubogi umarł. Nie chciał się wzbogacic; tak , zgodził sie umrzeć. Wierzmy zatem Prawdzie, która wskazuje drogę do życia. Jest stroma, ale krótka, a szczęście jest wieczne. Droga jest wąska ale prowadzi do życia (Mt 7, 14).

Błogosławiona Maria Karłowska, zakonnica

Błogosławiona Maria Karłowska

Maria Karłowska urodziła się 4 września 1865 r. we Słupówce w Wielkopolsce jako jedenaste dziecko rodziny ziemiańskiej. Wychowywała się w atmosferze głębokiej pobożności, karności i szczerego patriotyzmu. Dzieciństwo i młodość spędziła w Poznaniu, gdzie w roku 1882, mając 17 lat, na ręce swego spowiednika złożyła ślub dozgonnej czystości. Po śmierci obojga rodziców w 1882 r. Maria odbyła kurs kroju i szycia w Berlinie i podjęła pracę w prowadzonej przez swą siostrę pracowni haftu i szycia jako instruktorka zatrudnionych tam dziewcząt. Oddawała się też z zapałem działalności dobroczynnej wśród chorych, ubogich i potrzebujących, wśród wielodzietnych rodzin i rozbitych małżeństw w najnędzniejszych dzielnicach miasta.

Od 1892 r. poświęciła się opiece nad dziewczętami słabymi i zagubionymi moralnie. Miejscem ewangelizacji były dla niej bramy kamienic, cmentarz, ulica, dom publiczny, więzienie, oddział w szpitalu miejskim przeznaczony dla kobiet z chorobami wenerycznymi. Dzięki Bożej pomocy udało się jej otworzyć 9 ośrodków wychowawczych, wyposażonych w różnorodne warsztaty pracy, gdzie wychowanki miały możliwość rehabilitacji społecznej i religijnej.
W roku 1894 Maria Karłowska założyła Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej, którego zawołanie brzmi: „Szukać i zbawiać to, co zginęło”. Zmarła w opinii świętości 24 marca 1935 r. w Pniewitem na Pomorzu. Proces diecezjalny zmierzający do jej beatyfikacji rozpoczęto w Pelplinie w dniu 17 marca 1965 roku. 6 czerwca 1997 r. św. Jan Paweł II podczas swojej wizyty w Zakopanem ogłosił ją błogosławioną. Mówił wtedy:

Maria Karłowska prowadziła prawdziwie samarytańską działalność pośród kobiet, które doznały wszelakiej nędzy materialnej i moralnej. Jej święta gorliwość szybko pociągnęła za sobą grono uczennic Chrystusa, z którymi założyła Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. Sobie i swym siostrom taki wyznaczała cel: „Mamy oznajmiać Serce Jezusa, to jest tak z Niego żyć i w Nim, i dla Niego, abyśmy się stawały do Niego podobne i aby w życiu naszym On był widoczniejszy, aniżeli my same”.
Jej oddanie Najświętszemu Sercu Zbawiciela zaowocowało wielką miłością do ludzi. Odczuwała ciągle nienasycony głód miłości. Taka miłość, według błogosławionej Marii, nigdy nie powie dosyć, nigdy nie zatrzyma się na drodze. Unoszona jest bowiem prądem miłości Boskiego Parakleta. Przez tę miłość wielu duszom przywróciła światło Chrystusa i pomogła odzyskać utraconą godność.

Zobacz także:

•  Święty Norbert, biskup
•  Święty Marcelin Józef Champagnat, prezbiter
•  Święty Filip, diakon

*****
Biblia w rok – czytania na 6 czerwca

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Pismo Święte, Święci i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s