21 kwietnia – wspominamy Świętego Konrada z Parzham, zakonnika

(Dz 13,13-25)
Odpłynąwszy z Pafos, Paweł i jego towarzysze przybyli do Perge w Pamfilii, a Jan wrócił do Jerozolimy, odłączywszy się od nich. Oni zaś przeszli przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzień sobotni do synagogi i usiedli. Po odczytaniu Prawa i Proroków przełożeni synagogi posłali do nich i powiedzieli: Przemówcie, bracia, jeżeli macie jakieś słowo zachęty dla ludu. Wstał więc Paweł i skinąwszy ręką, przemówił: Słuchajcie, Izraelici i wy, którzy boicie się Boga! Bóg tego ludu izraelskiego wybrał ojców naszych i wywyższył lud na obczyźnie w ziemi egipskiej i wyprowadził go z niej mocnym ramieniem. Mniej więcej przez czterdzieści lat znosił cierpliwie ich obyczaje na pustyni. I wytępiwszy siedem szczepów w ziemi Kanaan oddał im ziemię ich w dziedzictwo, mniej więcej po czterystu pięćdziesięciu latach. I potem dał im sędziów aż do proroka Samuela. Później poprosili o króla, i dał im Bóg na lat czterdzieści Saula, syna Kisza z pokolenia Beniamina. Gdy zaś jego odrzucił, powołał Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę. Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”.

(Ps 89,2-3.21-22.25.27)
REFREN: Na wieki będę sławił łaski Pana

Na wieki będę śpiewał o łasce Pana,
moimi ustami będę głosił Twą wierność
przez wszystkie pokolenia.
Albowiem powiedziałeś: „Na wieki ugruntowana jest łaska”,
utrwaliłeś swą wierność w niebiosach.

„Znalazłem Dawida, mojego sługę,
namaściłem go moim świętym olejem,
by ręka moja zawsze przy nim była
i umacniało go moje ramię.

Z nim moja wierność i łaska,
a w moim imieniu jego moc wywyższona.
On będzie wołał do Mnie: Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, opoką mego zbawienia”.

(J 3,15)
Trzeba by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.

(J 13,16-20)
Kiedy Jezus umył uczniom nogi, powiedział im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować. Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem, których wybrałem; lecz /potrzeba/, aby się wypełniło Pismo: Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę. Już teraz, zanim się to stanie, mówię wam, abyście, gdy się stanie, uwierzyli, że Ja jestem. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

*******

Głosząc Ewangelię na terenach pogańskich, Paweł zawsze najpierw zwraca się do Żydów. Mówi im o tym, że tak jak kiedyś Bóg wywyższył lud izraelski w obcej, egipskiej ziemi, tak i teraz zwraca się do swego ludu będącego z dala od Ziemi Obiecanej, aby go wybawić z niewoli grzechu. Bóg w swych apostołach przychodzi do swego umiłowanego ludu, choć wie, że nie wszyscy Go przyjmą, a wielu Go zdradzi.

Przemysław Ciesielski OP, „Oremus” kwiecień 2008, s. 100

MATKA BOGA

„Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo: nosiłaś Stwórcę wszechrzeczy; porodziłaś Tego, który Cię. stworzył, i na wieki zostałaś Dziewicą” (MP; msza [4] o NMP).

Chociaż od wieków przeznaczył Bóg Maryję na Matkę swego Syna, nie chciał jednak, aby była nią nieświadomie, lecz gdy nadeszła godzina wypełnienia Jego zamysłu, raczył pytać o zgodę pokorną Dziewicę. Anioł oznajmia Maryi najwyższe powołanie, do jakiego Bóg Ją wybrał: „Oto poczniesz w łonie i porodzisz syna, i nadasz mu imię Jezus” (Łk 1, 31). Maryja zapytuje, a Anioł wyjaśnia tajemnicę macierzyństwa Bożego, jaka w Niej dokona się bez naruszenia dziewictwa. Cóż więc innego może uczynić Maryja, jak tylko przyzwolić? Nie pierwszy to raz Jej wola zatraca się w woli Pana: Od początku swego istnienia żyła w stanie doskonałego zjednoczenia z Bogiem, czego znamienną cechą jest właśnie całkowita zgodność woli ludzkiej z wolą Bożą. Dlatego z całą gorącością duszy daje swoje przyzwolenie, wypowiada swoje fiat dobrowolnie przyjmuje, dobrowolnie zdaje się na działanie Boga. „Tak to Maryja… zgadzając się na słowo Boże, stała się Matką Jezusa, a przyjmując zbawczą wolę Bożą całym sercem… całkowicie poświęciła samą siebie, jako służebnicę Pańską, osobie i dziełu swego Syna” (KK 56). Natychmiast dokonuje się tajemnica i Dziewica nosi •w sobie Boga. Słowo Boga wcielone jest w Niej obecne dzięki życiu cielesnemu, jakie Maryja daje Synowi; jest w Niej obecne wskutek pełni życia nadprzyrodzonego, jakiego Syn udziela Matce. Między Matką a Synem zachodzi wymiana życia, tożsamość afektów, pragnień, uczuć, jakie Serce Chrystusa wzbudza w Sercu Maryi. Nikt tak słusznie jak Najświętsza Dziewica nie może powiedzieć: „żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20).

  • Niezmierzona, cudowna tajemnica! A na dnie tej tajemnicy znajdujemy tak małego stworzenia ludzkiego. Bóg stworzył człowieka wolnym i dlatego, choć pragnie w nim dokonywać wielkich rzeczy, nie chce tego uczynić bez jego zgody. Bóg pragnie przekształcić i uświęcić łaską swoją ludzi, lecz zanim to uczyni, oczekuje ich tak. Niechaj to nasze tak będzie szczere i całkowite jak Maryi, a Bóg dokona w nas swego dzieła.
    Pozdrawiam Cię, pełna łaski, Pan jest z Tobą. Nie tylko jest z Tobą Bóg Syn, któremu dałaś swoją krew, lecz również Bóg Duch Święty, za którego sprawą poczęłaś, Bóg Ojciec, który od wieków zrodził Tego, któregoś Ty poczęła. Z Tobą jest Ojciec, który sprawia, że Jego Syn jest Twoim. Z Tobą jest Syn, który pragnąc dokonać cudownej tajemnicy ukrywa się w Twoim łonie matczynym, nic naruszając Twojego dziewictwa. Jest z Tobą Duch Święty, który razem z Ojcem i Synem uświęca Cię. Prawdziwie, Bóg jest z Tobą.
    „Błogosławiona jesteś między niewiastami… i błogosławiony owoc Twojego łona”. Owoc Twojego łona jest błogosławiony, o Dziewico, nie dlatego, że Ty jesteś błogosławiona, lecz Ty jesteś błogosławiona, bo On Cię uprzedził słodyczą swoich błogosławieństw. Prawdziwie błogosławiony owoc Twojego łona, albowiem w Nim są błogosławione wszystkie narody. Z Jego pełności Ty również otrzymałaś razem z innymi, chociaż w sposób różny od innych (św. Bernard).
  • Kiedy patrzę na Ciebie, Maryjo, widzę, że ręka Ducha Świętego wypisała w Tobie Trójcę, kształtując w Tobie Słowo wcielone, Jednorodzonego Syna Bożego. Napisała nam mądrość Ojca, to znaczy Słowo. Napisała nam moc, ponieważ Bóg był mocen spełnić tę tajemnicę. Napisała nam łaskawość Ducha Świętego, bo tylko dzięki łasce i miłosierdziu Bożemu została postanowiona i spełniona tak wielka tajemnica… o Maryjo, widzę, że Słowo dane Tobie jest w Tobie…
    W Tobie jeszcze, o Maryjo, ukazuje się męstwo i wolność człowieka. Kiedy bowiem Bóg obmyślił tak wielki i wspaniały plan, został posłany do Ciebie Anioł, aby Ci zwiastował tajemnicę planu Bożego i pytał o zgodę Twojej woli. Syn Boży nie wstąpił do Twojego łona, zanim nie dałaś swego przyzwolenia. Czekał u drzwi Twojej woli, abyś Mu otwarła, bo chciał przyjść do Ciebie; i nigdy nic byłby wszedł, gdybyś Mu Ty nie otwarła mówiąc: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego” (św. Katarzyna ze Sieny)

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, 524

Święty Konrad z Parzham, zakonnik

Święty Konrad z Parzham

Jan Birndorfer urodził się 12 grudnia 1818 r. w Parzham w Bawarii (diecezja passawska) w wielodzietnej rodzinie rolniczej. Od najmłodszych lat ujawniała się jego przyszła świętość, głównie poprzez skromność i umiłowanie samotności. Mimo dużej odległości do kościoła, często się do niego udawał, nawet w niesprzyjającą pogodę. Codziennie odmawiał różaniec; miał głębokie nabożeństwo do Matki Bożej. W święta odbywał często krótkie pielgrzymki do różnych Jej sanktuariów. Zawsze szedł boso, a dopóki nie wrócił do domu – pościł.
Swoją młodość spędził w gospodarstwie, w którym się urodził. W wieku 31 lat postanowił opuścić życie świeckie. Po rozdzieleniu odziedziczonego majątku, otrzymał zgodę na wstąpienie jako brat do kapucynów. Po profesji przyjął imię Konrad.
Wkrótce został wysłany do klasztoru św. Anny w Altötting. Miejsce to jest znane jako sanktuarium Matki Miłosierdzia, Królowej Bawarii. Konradowi powierzono funkcję furtiana, którą pełnił przez resztę życia. Z racji dużej liczby przybywających do tego klasztoru osób, posługa ta była dość wyczerpująca. Konrad jednak dał się poznać jako człowiek bardzo sumienny, oszczędny w słowach, hojny dla ubogich, chętny do pomocy i przyjmowania nieznajomych. Przez ponad 40 lat towarzyszył mieszkańcom miasta i odpowiadał na ich potrzeby materialne i duchowe. Od czasu, kiedy zachorował zakrystian, przejął dodatkowo jego obowiązki. Otwierał kościół o godz. 3.30 nad ranem i do rozpoczęcia pracy na furcie o 6.00 służył do dwóch Mszy św. Pracę kończył o 21.00, ale po niej zostawał jeszcze na modlitwę.
Konrad umiłował milczenie. W wolnych chwilach w ciągu dnia lubił udawać się do kącika przy drzwiach, gdzie mógł widzieć i adorować Najświętszy Sakrament. Często w ciągu nocy poświęcał kilka godzin na modlitwę w kaplicy braci albo w kościele.
Zmarł 21 kwietnia 1894 r. Heroiczność jego cnót i cuda, które dokonały się za jego wstawiennictwem, wysłużyły mu w 1930 r. tytuł błogosławionego, przyznany mu przez Piusa XI. Ten sam papież 4 lata później, po potwierdzeniu kolejnych cudów, zaliczył go do grona świętych.
Jest patronem diecezji pasawskiej, prowincji kapucynów w Środkowej Ameryce, odźwiernych, furtianów i portierów.

W ikonografii przedstawiany w habicie kapucyńskim, czasami otoczony dziećmi lub biednymi. Jego atrybutem jest: krzyż, różaniec, bochen chleba.

Benedykt XVI, pochodzący z Marktl am Inn (kilka kilometrów od Altötting), tak pisał o św. Konradzie: „Może jest on znakiem, że jasne rozumienie tego, co istotne, również dzisiaj, powierzane jest (…) małym, obdarzonym spojrzeniem, którego często brakuje mądrym i inteligentnym. Myślę, że właśnie ci mali święci są wielkim znakiem naszych czasów…” (kard. Joseph Ratzinger, „Moje życie”).

Zobacz także:

•  Święty Anzelm z Canterbury, biskup i doktor Kościoła

*****
Biblia w rok – czytania na 21 kwietnia

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Pismo Święte, Święci i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s